Piątkowe odbicie może okazać się przejściowe: krótkoterminowe obciążenia surowcowe i rynkowe przeważają nad odległymi korzyściami nowych inwestycji.
Za decyzją
- W ostatnim tygodniu miedź potaniała o 3,0%, a srebro o 5,8%, pogarszając krótkoterminowe otoczenie najważniejszych produktów KGHM.
- Kurs stracił 5,8% przez 20 sesji. Ostatnie zamknięcie na 335,30 zł pozostaje poniżej średnich kursów z 20, 50 i 90 sesji.
- Piątkowy wzrost o 4,4% odbył się przy wolumenie wynoszącym 0,78 średniej z wcześniejszych 20 sesji, co osłabia potwierdzenie siły odbicia.
- WIG20 spadł w tygodniu o 2,3%, a otoczenie rynkowe obciążały ryzyko eskalacji konfliktu na Bliskim Wschodzie i wysokie rentowności obligacji.
- Rozbudowa Sierra Gorda kosztuje 725 mln USD, lecz zakończenie przewidziano dopiero na koniec 2029 roku, a pełne moce na drugą połowę 2030 roku.
Przeciw decyzji
- Piątkowe zamknięcie niemal na maksimum sesji, tygodniowa przewaga nad WIG20 o 3,7 pkt proc. oraz pozytywne informacje o Sierra Gorda i zakończeniu remontu huty mogą zapowiadać kontynuację odbicia.
- Wzrost USD/PLN o 1,5% częściowo amortyzuje spadki cen metali, a mocne wyniki finansowe wspierają atrakcyjność akcji.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, czy piątkowy wzrost rozpoczął trwałą zmianę nastawienia inwestorów, czy był tylko odbiciem po wcześniejszej przecenie.
Scenariusz tygodnia
Bardziej prawdopodobny wydaje się nietrwały ruch w stronę 338–342 zł, a następnie cofnięcie w okolice 325–330 zł niż trwałe przedłużenie piątkowego odbicia. To scenariusz, nie prognoza pewnego przebiegu; duża zmienność i poziom poniedziałkowego otwarcia mają istotne znaczenie.
Co podważyłoby tę ocenę
- Utrzymanie kursu powyżej 342–345 zł przy wyraźnie większym wolumenie.
- Zdecydowane odbicie cen miedzi i srebra oraz poprawa nastrojów na GPW.
- Otwarcie poniedziałkowej sesji blisko 320 zł, które ograniczyłoby potencjał dalszego spadku i zwiększyło ryzyko odbicia.