W tygodniowym horyzoncie przewagę mają ostatnia presja sprzedażowa i niekorzystne otoczenie rynkowe, mimo istotnego ryzyka odbicia po silnej przecenie.
Za decyzją
- Kurs mBanku spadł w ostatnim tygodniu o 7,0%, wobec spadku WIG20 o 2,3% i mediany sektora bankowego o 5,3%. Spółka była słabsza od obu punktów odniesienia także w okresie 20 sesji.
- W czwartek i piątek kurs stracił odpowiednio 4,2% i 1,2%, przy wolumenach równych 1,57 i 1,38 średniej z wcześniejszych 20 sesji. Presji sprzedażowej pod koniec tygodnia towarzyszyła zwiększona aktywność.
- Ostatnie zamknięcie, 1391 PLN, znajdowało się poniżej średnich cen z 20, 50 i 90 sesji oraz zaledwie 2,0% powyżej minimum z ostatnich 20 sesji.
- Otoczenie rynkowe obciążały obawy o eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, wzrost cen ropy i wysokie rentowności obligacji. Decyzja RPP przypada na 7 października, a eksperci oczekują pozostawienia stóp bez zmian.
Przeciw decyzji
- Po spadku o 7,0% kurs jest blisko ostatniego minimum, co zwiększa ryzyko odbicia. Poprzednie tygodnie przynosiły gwałtowne zmiany kierunku, a siedmiokrotne pokrycie emisji obligacji AT1 zapisami jest pozytywnym sygnałem zainteresowania finansowaniem banku.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, czy ostatnia przecena zapowiada dalszą wyprzedaż, czy wyczerpała już podaż. Duża luka spadkowa na poniedziałkowym otwarciu mogłaby istotnie zmniejszyć przewagę tej decyzji.
Scenariusz tygodnia
Scenariuszem bazowym jest utrzymanie presji sprzedażowej i ponowny test 1364 PLN; przełamanie tego poziomu mogłoby otworzyć drogę do dalszej przeceny. Możliwe jest jednak odbicie w okolice 1415–1456 PLN. Są to poziomy scenariuszowe, a wynik pozycji będzie zależał również od poniedziałkowego otwarcia i reakcji rynku na RPP.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót kursu ponad 1415 PLN, a następnie 1456 PLN, przy poprawie zachowania sektora bankowego.
- Wyraźne uspokojenie sytuacji geopolitycznej i odwrócenie odpływu od ryzykownych aktywów.
- Reakcja na decyzję RPP prowadząca do szerokiego, utrzymującego się wzrostu kursów banków.