Fundusz gra na wzrost ▲
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 23 maja 2026.
„mBank rośnie dziś 5% po wynikach sektora – to świeży ogień, a nie dogasające węgielki; wsiadam z tym ogniem na tydzień.”
Tydzień temu fundusz zagrał na wzrost — kurs spadł o 0,9%. Pudło ❌
- 22 maja direct.money.pl Spłaciłeś kredyt frankowy? To nie musi być koniec walki z bankiem
- 20 maja bankier.pl KNF zatwierdziła prospekt mBank Hipotecznego sporządzonego w związku z ofertą publiczną LZ
- 30 kwietnia wnp.pl mBank z wyraźnym wzrostem zysku. Kredyty we frankach już tak nie ciążą
- 20 kwietnia pb.pl Przejęcie Commerzbanku zależy od Polski? mBank kluczowy dla planów UniCredit
- 12 marca pb.pl Padł kolejny rekord w polskiej bankowości. PKO BP przebił próg 10 mld zł zysku netto
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~4 843 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Spadek kosztów ryzyka prawnego o 89% r/r to fundament nowego trendu, nie jednorazowy fajerwerk.
Udział 83% pozwów od spłaconych klientów zmienia charakter kosztów ryzyka prawnego i może utrzymać rezerwy na wysokim poziomie mimo spadku ogólnej liczby spraw.
OBV w najwyższym kwartylu świadczy o masowej akumulacji, zaprzeczając osłabieniu momentum.
RSI spada 5 sesji i wykupiony poziom przy 66% nad dołkiem to klasyczna dywergencja niedźwiedzia.
Rzeczywiste P/E wynosi 6,2x po anualizacji zysku z I kwartału 2026, co jest głęboko poniżej historycznych średnich i nie odzwierciedla odbudowy rentowności.
Bartek opiera się na rocznym zysku 3,79 mld zł, ale bilans pokazuje P/B 2,11x daleko powyżej historycznych średnich.
Rynek jest w fazie odbicia po korekcie z marca, a sentyment bez euforii daje przestrzeń do dalszych wzrostów, z WIG20 tylko 1,6% od szczytu.
Ostrozny sentyment bez euforii to paliwo do wzrostow.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- ADX 17 pkt to słaby trend – jedno wystraszenie może zbić kurs do SMA 50.
- Struktura pozwów frankowych może zaskoczyć rynek w górę.
- Późna hossa bywa krucha – geopolityka może wysadzić tezę w powietrze.
Dziś patrzę na ten skok o 5% – mBank i Erste rosną, ING też – i mówię: chłopie, to nie jest przypadek, to sektor ciągnie. Mój Dyrektor gra momentum, byka, i dobrze robi – w takim reżimie, gdzie WIG20 prawie na szczycie, a banki mają wiatr w żaglach, nie ma co kombinować pod prąd. Ostatni tydzień dał nam lekkiego minusa, ale to szum – dywidenda KNF już w cenie, a teraz rynek szuka nowego paliwa i znalazł je w sile sektora. Facet ma nosa, choć czasem za bardzo wierzy w technikę – ale dziś mu ufam, bo prosta prawda jest taka: jak cała ulica idzie w górę, to nie stajesz na środku i nie krzyczysz "stop".
Pamiętam, jak kiedyś biegałem maraton w Krakowie – na 30. kilometrze złapałem ścianę, nogi jak z waty, a tu nagle z boku wpada znajomy i krzyczy: "Stary, grupa cię ciągnie, nie odpuszczaj!". Złapałem rytm, oddech wrócił i dobiegłem z życiówką. Tak samo z mBankiem – po tej konsolidacji i lekkim zmęczeniu, sektor daje mu drugi oddech. Nie czas na wymiękanie, tylko na finisz.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 23 maja 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs -0,9%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 8 sierpnia 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: długa — z ostatniej decyzji (bull, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 23 maja dziś — ta decyzja |
▲ WZROST | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „mBank rośnie dziś 5% po wynikach sektora – to świeży ogień, a nie dogasające węgielki;...” |
| 16 maja 7d temu |
▲ WZROST | kurs -0,9% | ❌ zła decyzja | „Dziś KNF dał zielone światło na dywidendę 75% zysku – to twardy grosz, który przyciąga...” |
| 9 maja 14d temu |
▲ WZROST | kurs +6,3% | ✅ dobra decyzja | „Wyniki Q1 to twardy grosz – zysk 953 mln zł, franki stopniały do 73 mln zł – a kurs...” |
| 2 maja 21d temu |
▲ WZROST | kurs +0,6% | ✅ dobra decyzja | „Wyniki Q1 2026 to świeży, twardy grosz – zysk 953 mln zł, koszty franka stopniały do...” |
| 25 kwietnia 28d temu |
▲ WZROST | kurs -1,4% | ❌ zła decyzja | „Dziś mBank leży na łopatkach po 10% zjeździe, ale dywidenda 75% zysku to twarda kasa —...” |
| 18 kwietnia 35d temu |
▲ WZROST | kurs -9,9% | ❌ zła decyzja | „mBank jedzie z rynkiem na nowych szczytach WIG20 — póki lokomotywa nie hamuje, wsiadam...” |
| 11 kwietnia 42d temu |
▲ WZROST | kurs +0,3% | ✅ dobra decyzja | „Dziś KNF dał zielone światło na 75% zysku z dywidendy, a to twardy grosz, który...” |
| 4 kwietnia 49d temu |
▲ WZROST | kurs +10,5% | ✅ dobra decyzja | „RPP tnie stopy, WIBOR spada, ale banki już to przetrawiły – mBank jedzie z rozpędem, a...” |
| 28 marca 56d temu |
▲ WZROST | kurs +7,1% | ✅ dobra decyzja | „Trzy razy z rzędu graliśmy spadek i trzy razy rynek dał nam po nosie – dość. Dziś...” |
| 21 marca 63d temu |
▼ SPADEK | kurs +3,9% | ❌ zła decyzja | „UniCredit wyklucza przejęcie Commerzbanku – katalizator znika, a odbicie mBanku to...” |
| 14 marca 70d temu |
▼ SPADEK | kurs +7,7% | ❌ zła decyzja | „mBank odbił 3% w tydzień, ale to korekta w silnym trendzie spadkowym – Aroon Down 84 i...” |
| 7 marca 77d temu |
▼ SPADEK | kurs +3,2% | ❌ zła decyzja | „RPP obniża stopy, złoty dostaje bramkę samobójczą – banki lecą w dół, a mBank z...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 23 maja 2026. Prezes zgodził się z jego rekomendacją. Oto pełny raport:
DOKUMENT WEWNĘTRZNY — MBK (mBank S.A.)
Dla Szefa Funduszu | 2026-05-23
1. Streszczenie wykonawcze
mBank wchodzi w tydzień bez świeżego katalizatora — wyniki Q1 z 30.04 są już w cenie, dywidenda KNF z początku maja również. Kurs od 7 dni dryfuje w bok (-0,9%), a układ techniczny pokazuje zmęczenie momentum przy jednoczesnej akumulacji kapitału. Waga argumentów przechyla się na stronę byczą, ale bez euforii — gram GÓRĘ z trendem, bo reżim hossy się trzyma, a struktura techniczna nie daje podstaw do contrarian.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
- Bull — Olek Optymista: 83% pozwów frankowych pochodzi od klientów, którzy już spłacili kredyt — to formalne rozliczenia, nie nowe straty odsetkowe. Górka rezerw jest za nami, a koszty ryzyka CHF spadły z 662 mln zł do 73 mln zł r/r.
- Bear — Marian Misiowy: Struktura pozwów cicho się zmienia — udział spraw od klientów, którzy jeszcze spłacają, rośnie, a to oznacza realne, nowe odpisy. Rynek tego nie widzi.
- Moja ocena: Strona byka jest mocniejsza. News o strukturze pozwów od spłaconych klientów (83%) był już dyskutowany przy wynikach Q1 (30.04) — rynek miał 3 tygodnie, by to przetrawić. Kurs od publikacji urósł ~7%, więc argument niedźwiedzia to raczej tło niż świeży wyzwalacz.
Technika
- Bull — Waldek Wzrostowy: OBV w najwyższym kwartylu — kapitał płynie do akcji mimo odpoczywających oscylatorów. Cena 66% powyżej 52-tygodniowego dołka i nad SMA 90 to twardy dowód intaktnego trendu wzrostowego.
- Bear — Stefan Spadkowy: RSI(14) spada 5 sesji z rzędu, MACD słabnie, +DI kapitułuje przed -DI. ADX na poziomie 17 pkt to trend bez siły — byki się kończą.
- Moja ocena: Byk ma przewagę, ale nie przytłaczającą. OBV w górnym kwartylu to realna akumulacja, nie słabość. Spadający ADX (17 pkt) przy kurczących się wstęgach Bollingera to klasyczny układ przed wybiciem — ale OBV i PSAR (wciąż byczy) sugerują, że wybicie pójdzie w górę, nie w dół. Stefan ma rację co do zmęczenia oscylatorów, ale to korekta w trendzie, nie odwrócenie.
Fundamenty
- Bull — Bartek Byczy: Przy anualizacji zysku netto ~3,79 mld zł bieżące P/E to 6,2x — rynek wycenia MBK jakby miał wrócić do strat z 2023 roku, a to już inna spółka (koszty ryzyka spadły z 6 mld do 2,8 mld zł).
- Bear — Maciek Misiowy: P/B 2,11x to dwukrotność wartości księgowej — to premia za ryzyko, nie zaniżona wycena. Średnia z lat 2022-2024 to 0,9-1,5x.
- Moja ocena: Byk wygrywa zdecydowanie. P/B 2,11x jest wysokie historycznie, ale sektor bankowy po 2023 roku to inny reżim — koszty ryzyka CHF runęły, a zyski są rekordowe. P/E 6,2x (liczone z annualizacji) to poziom, który przyciąga kapitał nawet w późnej hossie. Maciek ma rację co do premii za ryzyko, ale to ryzyko się zmaterializowało w 2022-2023 — teraz jest odwrotnie.
Makro i Reżim
- Bull — Hieronim Hossowy: WIG20 jest 23,4% powyżej średniej z 200 sesji i zaledwie 1,6% od szczytu — trend jest przyjacielem, a banki z wysoką betą są naturalnym beneficjentem późnej hossy.
- Bear — Bogdan Bessowy: Późna hossa bez euforii to wyczerpanie popytu, nie siła. WIG20 od 60 dni stoi w miejscu (-0,4%), a sentyment "ostrożny" to zasłona dymna przed korektą.
- Moja ocena: Remis z lekkim wskazaniem na byka. Reżim jest późnohossowy i kruchy — Bogdan ma rację, że brak euforii może być oznaką zmęczenia. Ale WIG20 odbił od dołka korekty sprzed 35 dni i wrócił w okolice szczytów — to nie wygląda na reżim załamania. Dopóki struktura trendu nie pęknie (brak niższego szczytu), gram z rynkiem.
3. Strategia
Reżim rynku: Późna hossa — WIG20 +23,4% od 200 dni, zaledwie 1,6% od szczytu, po odbiciu z korekty sprzed miesiąca. Sektor bankowy "silny" (mediana 5-dniowego logarytmicznego zwrotu >+2%).
Wybór: momentum. Jadę z trendem, bo:
- Nie ma złamania struktury: cena utrzymuje się nad SMA 50 i SMA 90, PSAR jest byczy, OBV w górnym kwartylu. Spadający ADX i kurczące się Bollingery to przygotowanie do wybicia, nie odwrócenie.
- Reżim hossy się trzyma — WIG20 wrócił pod szczyt, a MBK z betą >1 płynie z rynkiem. Bogdan Bessowy ostrzega przed wyczerpaniem, ale dopóki nie ma niższego szczytu na WIG20, nie ma podstaw do contrarian.
- Contrarian na tej spółce dał nam już straty (56, 70 dni temu) — momentum sprawdzało się lepiej w tym reżimie.
4. Rekomendacja
- Kierunek (stance): bull (GÓRA) — gram na wzrost, zgodnie z trendem i reżimem.
- Siła przekonania: medium (0,58) — przewaga jest, ale bez świeżego katalizatora i przy zmęczonych oscylatorach to nie jest high conviction.
- Horyzont: 1w — tydzień bez wydarzenia, gramy technicznie.
5. Uzasadnienie
Tydzień bez świeżego katalizatora — wyniki Q1 z 30.04 i dywidenda KNF z początku maja są już w cenie. Kurs od tygodnia dryfuje (-0,9%), co pokazuje, że rynek trawi zyski i czeka na nowy impuls.
Kluczowe powody bycze:
- Akumulacja mimo zmęczenia: OBV w najwyższym kwartylu to twardy sygnał, że kapitał płynie do MBK, nawet gdy oscylatory odpoczywają po rajdzie. Waldek Wzrostowy słusznie to podkreśla — to nie dystrybucja, tylko konsolidacja przed kolejnym ruchem.
- Fundamentalna poduszka: Przy P/E ~6,2x (z annualizacji Q1) i kosztach ryzyka CHF na poziomie 73 mln zł (vs 662 mln zł rok wcześniej) MBK jest fundamentalnie tani. Bartek Byczy ma rację — rynek nie zdyskontował skali poprawy, a to daje paliwo do dalszych wzrostów.
- Reżim hossy: WIG20 jest 1,6% od szczytu, sektor bankowy silny — gram z rynkiem, bo MBK z betą >1 nie ucieknie przed sentymentem. Bogdan Bessowy ostrzega przed wyczerpaniem, ale bez złamania struktury (brak niższego szczytu) nie ma podstaw do contrarian.
Świadome przemilczenia: Struktura pozwów frankowych może zaskoczyć (Marian Misiowy ma rację co do ryzyka), a ADX na poziomie 17 pkt to słaby trend — jedno geopolityczne wystraszenie może zbić kurs do SMA 50 (~1100 zł). Nie wiemy też, czy KNF nie zmieni zdania o dywidendzie przy kolejnym kwartale.
6. Spowiedź i refleksja
- confession: Gram momentum, ale prawda jest taka, że przy ADX 17 pkt i kurczących się Bollingerach to może być ostatni tydzień tego trendu — jeśli wybicie pójdzie w dół, wyjdę na osła.
- self_reflection: Osiem byczych decyzji z rzędu (seria 8× bull) to już nie dryf, tylko upór — ale patrzę na dane, nie na passę. Alpha -15,6 pkt vs WIG20 mówi, że moje tezy nie biją rynku systematycznie. Dziś trzymam byka, bo technika (OBV, PSAR) i fundamenty (P/E 6,2x) dają przewagę — nie dlatego, że "zawsze gram GÓRĘ". Jeśli wybicie z Bollingera pójdzie w dół, za tydzień odwracam bez sentymentu.
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Niedźwiedź · news niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Rynek świętuje wyniki za I kwartał jakby frankowicze zniknęli z powierzchni ziemi, a tymczasem struktura pozwów zmienia się w cichym trybie – to jest jak wlać oliwę do ognia, a potem udawać, że nie ma pożaru.
Najważniejsze argumenty
- Pozwy frankowe – zmiana struktury to cichy zabójca: Udział spraw od klientów, którzy już spłacili kredyt, sięgnął 83% nowych pozwów w mBanku. To nie przelewanie pustego ze pustego – to sygnał, że koszty rezerw mogą zmienić charakter, zamiast wygasać. Całkowita liczba spraw w 10 bankach GPW spadła do 80 tys., ale to dane zagregowane – w mBanku dynamika może być gorsza, a rynek patrzy na średnią, nie na konkret.
- Fuzja UniCredit/Commerzbank – wisi w powietrzu jak topór: UniCredit ma już ok. 30% Commerzbanku i złożył ofertę wartą 35 mld euro. mBank jest córką Commerzbanku – każda decyzja właścicielska to ryzyko regulacyjne, a polski nadzór (KNF) może w to wejść jak grom z jasnego nieba. Cena akcji MBK spadła o 3% w dniu publikacji oferty – to nie przypadek, to nerwy.
- Wyniki za I kw. to stare mięso – rynek już to zdyskontował: Zysk netto 953 mln zł (+35% r/r) brzmi jak krew z mlekiem, ale to dane sprzed trzech tygodni. Koszty ryzyka CHF spadły z 662 mln do 73 mln zł, ale ja pytam jak ślepy o kij: co z kolejnymi kwartałami, gdy 83% nowych spraw to już spłaceni klienci? To może być ślepa uliczka.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy kosztach ryzyka CHF na poziomie 73 mln zł bank ma realną szansę na dalsze odbicie zysków, ale gram bessę, bo struktura pozwów może zaskoczyć rynek w górę. -
Olek Optymista byk
Riposta — strona niedźwiedzia
Strona niedźwiedzia twierdzi, że struktura pozwów frankowych to cichy zabójca, a rynek nie docenia zmiany. To klasyczny przykład patrzenia na drzewo zamiast na las, Marianie! 83% pozwów od spłaconych klientów to właśnie dowód, że górka rezerw już za nami – ci ludzie nie generują nowych strat odsetkowych, tylko formalne rozliczenia. Łączna liczba aktywnych spraw frankowych w 10 bankach spadła do 80 tys. z 170,5 tys. – to spadek o połowę! Ale ty wolisz straszyć widmem, zamiast przyznać, że rynek słusznie wycenia koniec tej epopei.
Główna teza bycza
Zysk netto mBanku wzrósł o 35% r/r do 953 mln zł, a koszty ryzyka prawnego spadły z 662 mln zł do 73 mln zł – to nie jest jednorazowy fajerwerk, tylko fundament nowego trendu, który rynek dopiero zaczyna dyskontować w pełni.
Najważniejsze argumenty
- Frankowicze to przeszłość, przyszłość to wzrost: Koszty ryzyka prawnego spadły o 89% r/r – z 662 mln zł do 73 mln zł. To jak grom z jasnego nieba dla tych, co twierdzą, że presja nie znika. Bank potwierdził cel wzrostu kredytów powyżej rynku w 2026 roku – czy to wygląda jak instytucja w ogniu? A ty, mój drogi pesymisto, dalej liczysz widma?
- Fuzja UniCredit/Commerzbank to katalizator, nie zagrożenie: UniCredit, posiadając już ~30% Commerzbanku, złożył ofertę wycenianą na 35 mld EUR. mBank jest w centrum tej układanki jako perła w portfelu Commerzbanku. Gdy transakcja ruszy, wartość aktywów w Europie Środkowej pójdzie w górę – a ty mówisz o 3% spadku? To jak ślepa uliczka w myśleniu!
- Presja regulacyjna słabnie, a ty liczysz cienie: Łączna liczba postępowań frankowych spadła o ponad połowę. Nawet jeśli 83% nowych pozwów to spłaceni – oni nie tworzą nowych rezerw na miliardy. To matematyka, a nie twoje straszenie oliwą do ognia. Pytanie retoryczne: czy naprawdę myślisz, że rynek nie widzi, iż koszty 73 mln zł vs 662 mln zł to koniec historii?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy P/E około 10x sektor bankowy jest wrażliwy na każdy nowy pozew zbiorowy, a frankowicze potrafią zaskoczyć w sądach.
Technika 2 wypowiedzi
-
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
mBank wygląda jak balonik przed pęknięciem — RSI(14) leci na łeb na szyję od 5 sesji, MACD robi nogi, a +DI kapitułuje przed -DI. Trend długi jeszcze trzyma, ale krótki termin krzyczy: odwrót, panie.
Najważniejsze argumenty
- Dywergencja na wykupionym RSI — RSI(14) spada 5 sesji z rzędu, a cena wisi 66% powyżej 52-tygodniowego dołka. To jakbyś stał na drabinie, która się chwieje, i mówił, że jest stabilna. Wskaźnik siły względnej nie kłamie — momentum ucieka.
- Kurczące się wstęgi Bollingera — squeeze narasta, a to jak sprężyna, która za chwilę strzeli. Ale pamiętaj: sprężyna może strzelić w górę. Tylko że przy słabnącym MACD i opadającym ADX na 17 pkt — to raczej drogowskaz w dół, jak grom z jasnego nieba dla byków.
- Presja podaży rośnie — +DI spada, -DI rośnie, a ADX na 17 punktów to sygnał, że trend jest słaby jak marzenie o wakacjach w styczniu. Mój ulubiony cytat: "Gdy kierunek wątpi, rynek cię przekona" — Jesse Livermore.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieKurczące się Bollingery mogą być wstępem do wybicia w górę, a OBV mówi, że kapitał wciąż płynie do akcji — to uwiera mnie najbardziej. -
Waldek Wzrostowy byk
Riposta — Stefan Spadkowy
Stefan Spadkowy mówi, że RSI leci od 5 sesji i MACD robi nogi, więc to koniec zabawy. To jak patrzeć na burzę w szklance wody i krzyczeć, że potop nadchodzi. Owszem, oscylatory odpoczywają po rajdzie, ale ty zapominasz o najważniejszym – bilans wolumenu OBV jest w najwyższym kwartylu, a to oznacza, że kapitał płynie do akcji na potęgę, mimo chwilowego wyhamowania.
Główna teza bycza
mBank ma nienaruszony trend wzrostowy, a kurczące się wstęgi Bollingera (squeeze) historycznie kończą się silnym wybiciem w górę – spadkowe momentum to tylko przystanek na stacji paliw.
Najważniejsze argumenty
- Wolumen nie kłamie, Stefan: OBV w najwyższym kwartylu to sygnał, że pieniądze wchodzą, a ty patrzysz na RSI(14) który spada 5 sesji. To jakbyś martwił się, że pociąg zwolnił na zakręcie, ignorując, że lokomotywa ma pełno węgla. Indeks ruchu kierunkowego ADX na 17 pkt to brak trendu, ale przy squeeze’u on właśnie sygnalizuje eksplozję, nie koniec.
- Dywergencja bycza na MACD? Niby gdzie? MACD opada, ale OBV pnie się w górę – to klasyczna dywergencja bycza, której ty nie chcesz widzieć. Cena 66% powyżej 52-tygodniowego dołka to nie balon, tylko fundament – paraboliczny SAR jest byczy, a średnia z 90 sesji trzyma kurs jak mur. Stefan, przestań doszukiwać się końca świata w 5 sesjach – to jak po grudzie, a nie koniec drogi.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy ADX 17 pkt trend jest słaby i jedno wystraszenie rynkiem może zbić cenę do wsparcia na SMA 50
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Bartek Byczy byk
Główna teza bycza
mBank to nie ta sama spółka co rok temu — koszty ryzyka spadły o połowę, a rynek wciąż wycenia go jakby miał zaraz wrócić do strat z 2023 roku.
Najważniejsze argumenty
- Rekordowe zyski przy zaniżonej wycenie – przy anualizacji zysku netto z ostatniego kwartału na poziomie ok. 3,79 mld zł, bieżące P/E wynosi zaledwie 6,2x. To absurdalnie nisko jak na bank, który wychodzi z dołka i ma stabilne dochody odsetkowe. Jak mawiał Warren Buffett: „Kupuj, gdy inni panikują” — a tu panika po latach strat już minęła, ale wycena wciąż w dołku.
- Spadek kosztów ryzyka to game changer – odpisy netto spadły z prawie 6 mld zł w 2023 do ok. 2,8 mld zł w 2025 i utrzymują się na tym poziomie. To nie jednorazowy błysk, tylko trend wynikający z lepszej jakości portfela i niższych stóp. Gdyby ktoś rok temu powiedział, że mBank zarobi 3,8 mld zł, wyśmialiby go — a dziś to fakt.
- Porównanie do historii – w 2021 roku P/B wynosiło 2,8x, a dziś przy o wiele lepszych wynikach mamy 2,11x. To tak, jakbyś kupował lepszy samochód za mniej pieniędzy. Rynek zapomniał, że banki cyklicznie odrabiają straty, a mBank jest na finiszu tej odbudowy.
Mój przeciwnik, ktokolwiek się pojawi, pewnie powie, że wzrost kursu o 16% od początku roku już to zdyskontował. Ale pytam: od czego? Od dna po stracie 10 mld zł w 2023? To tylko przedsmak, bo przy P/E 6,2x nawet podwojenie kursu nadal byłoby tanio.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że przy wrażliwości na koszty ryzyka nawet lekki wzrost odpisów w następnych kwartałach może zdmuchnąć tę wycenę jak domek z kart -
Maciek Misiowy niedźwiedź
Riposta — Bartek Byczy
Bartek Byczy twierdzi, że mBank to już inna spółka, bo koszty ryzyka spadły o połowę. Błąd – patrzysz na przepływ, nie na stan. P/B na poziomie 2,11x to dwukrotność wartości księgowej, a średnia z lat 2022-2024 to 0,9-1,5x. To nie jest „zaniżona wycena", to premia za ryzyko, które wciąż wisi w powietrzu.
Główna teza niedźwiedzia
mBank to wciąż ta sama spółka z balastem – koszty ryzyka wprawdzie spadły, ale bilans nie wybacza, a P/B na 2,11x to cena za przyszłość, która wcale nie musi nadejść.
Najważniejsze argumenty
- Rekordowy zysk, ale nie rekordowy bilans – Bartek, P/E 6,2x wygląda tanio tylko przy annualizacji z 3,79 mld zł, ale zapominasz, że w 2021 roku bank zarobił 3,35 mld zł, a potem przyszedł rok 2023 z stratą -10,0 mld zł. Jeden kwartał to nie trend, to jak grom z jasnego nieba – może być jednorazowy. Kapitalizacja 23,5 mld zł przy P/B 2,11x to cena jak za bank bez skazy, a on ma blizny po 2023.
- Precedens z 2021 roku – wtedy też był dobry wynik, P/E spadło do 2,8x, a rynek oszalał. Kończyło się to dramatycznie – jak śliwka w kompot. Dzisiaj widzę ten sam schemat: optymiści kupują szczyt, a fundamenty mówią, że wskaźnik ceny do wartości księgowej (P/B) 2,11x to już przesada.
- Cytat jak z podręcznika – Benjamin Graham mawiał: „Cena to to, co płacisz; wartość to to, co dostajesz". Ty płacisz 2,11x za wartość księgową, która w 2023 roku stopniała o miliardy. Dostajesz obietnicę, że koszty ryzyka nie wrócą, ale to tylko hipoteza, nie fakt.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że przy spadku kosztów ryzyka z 6 mld do 2,8 mld zł i stabilnych dochodach odsetkowych, bank może faktycznie utrzymać zyski, co podważa moją tezę o przewartościowaniu
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Hieronim Hossowy byk
Główna teza bycza
MBK płynie na fali późnej, ale wciąż silnej hossy — trend jest przyjacielem, a banki z wysoką betą są naturalnym beneficjentem. WIG20 jest 23,4% wyżej niż 200 dni temu i zaledwie 1,6% od szczytu — to mówi samo za siebie.
Najważniejsze argumenty
- Sentyment jest "jak krew z mlekiem" — ostrożny, bez euforii, a to paliwo do dalszych wzrostów. Gdy tłum pędzi, zarabiają pierwsi; gdy się waha, zarabiają odważni. WIG20 ma +23,4% od średniej 200-sesyjnej.
- Jak powiedział Jesse Livermore: "Pieniądze robi się siedząc, nie handlując." Rynek dał sygnał odbicia wewnątrz hossy po marcowej korekcie — nie ma powodu, by z niego wysiadać. MBK z wysoką betą złapie każdy ruch indeksu.
- DAX odstaje (-0,4% w 60d), ale polski rynek jest lokalnie silny — kapitał wraca do krajowych akcji, co widać po świeżym przekazie z 20-22 maja. To nie jest moment na ucieczkę, tylko na trzymanie kursu.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że późna hossa bywa krucha i jeden geopolityczny wstrząs może wysadzić tę tezę w powietrze szybciej niż spodziewa się byk -
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Riposta — Hieronim Hossowy
Hieronim Hossowy sądzi, że ostrożny sentyment bez euforii paliwem do wzrostów. To klasyczne mylenie braku paniki z siłą trendu. W późnej fazie hossy rekordy bicia przy braku euforii to nie fundament, tylko wyczerpanie popytu — rynek wspina się po grudzie, a nie pędzi.
Główna teza niedźwiedzia
Reżim się kruszy — DAX odstaje z dynamiką -0,4% w 60 dni, co jest kanarkiem w kopalni dla europejskich banków jak MBK. Wąska szerokość i lokalne osłabienie kontynentu zwiastują korektę, po rekordach przychodzi ślepa uliczka.
Najważniejsze argumenty
- DAX, lokomotywa Europy, traci impet (-0,4% w 60 dni), podczas gdy WIG20 bije szczyty — to dywergencja, która jak grom z jasnego nieba uderzy w wysokobetowe banki. MBK zależy od WIBOR-u i sentymentu, a ten może się odwrócić, gdy Niemcy hamują.
- WIG20 ma +23,4% od 200 dni, ale jest 1,6% od szczytu — to jak stanie na ostrzu noża. Każda zła wiadomość (np. geopolityka z tekstów marcowych) i mamy korektę, którą Hieronim Hossowy bagatelizuje, patrząc tylko w lusterko wsteczne.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że przy 23% wzroście WIG20 od 200d i sentymencie bez paniki, ten reżim może jeszcze kilka dni potrwać, zanim pęknie.
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 23 maja 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o MBK od strony newsflow.
Najistotniejsze newsy
-
Wyniki za I kw. 2026 r. (2026-04-30) – mBank zaraportował zysk netto 953 mln zł (+35% r/r), co było wyraźnym sygnałem odbicia. Koszty ryzyka prawnego CHF spadły do 73 mln zł z 662 mln zł rok wcześniej. Bank potwierdził cel wzrostu kredytów powyżej rynku w 2026 r. Ocena: istotny pozytywny, ale news sprzed 3 tygodni – już zdyskontowany przez rynek. (itemy 6, 11, 16)
-
Pozwy frankowe – struktura się zmienia (2026-05-22) – Udział pozwów od klientów, którzy już spłacili kredyt, wzrósł w mBanku do 83% nowych spraw. Łączna liczba aktywnych spraw frankowych w 10 bankach GPW spadła do 80 tys. (z ok. 170,5 tys. wszystkich toczących się postępowań). Ocena: neutralny, trend oczekiwany – odzwierciedla wygaszanie kosztów, ale presja regulacyjna nie znika.
-
Fuzja UniCredit/Commerzbank – mBank w centrum (kilka itemów marzec–maj) – UniCredit (posiada już ok. 30% Commerzbanku) złożył ofertę wymiany o wartości ok. 35 mld EUR. Commerzbank kontroluje 69,1% mBanku. Walne zgromadzenie Commerzbanku odbyło się 20 maja. Wynik może zmienić strukturę właścicielską mBanku. Ocena: istotny, ale czysto strukturalny – brak decyzji o sprzedaży/połączeniu w horyzoncie 1-3 miesięcy.
-
KNF zatwierdziła prospekt mBank Hipotecznego (2026-05-20) – Program emisji listów zastawnych o wartości 10 mld zł. Narzędzie do finansowania akcji kredytowej. Ocena: neutralny, standardowe działanie banku hipotecznego.
-
Emisja zielonych euroobligacji 750 mln EUR (2026-05-19) – Subskrypcja zakończona, stopa redukcji 74%. Środki na finansowanie akcji kredytowej. Ocena: neutralny, udana emisja potwierdza dostęp do rynku.
-
Zalecenie KNF dywidendy do 75% zysku za 2025 r. (2026-03-02) – Zarząd wcześniej rekomendował brak dywidendy, ale zielone światło KNF otwiera drogę do wypłaty. Decyzja jeszcze nie podjęta. Ocena: neutralny, potencjalnie pozytywny – czekamy na decyzję zarządu/WZA.
-
Citi obniżył rekomendacje (2026-03-20) – Obniżenie z kupuj na neutralnie, cena docelowa 1092 PLN. Ocena: neutralny – stary, już zdyskontowany sygnał.
-
Wygaszanie WIBOR (2026-05-18) – regulation Ostatnia publikacja WIBOR 2036, koniec nowych umów 2027. Proces długi, znany rynkowi. Ocena: neutralny, brak materialnego wpływu w horyzoncie 1-3 miesięcy.
Tematy dominujące
Newsflow skoncentrowany wokół dwóch wątków: 1) normalizacja kosztów frankowych i wzrost kredytów (wyniki I kw., strategia) oraz 2) strukturalne M&A (UniCredit/Commerzbank). Dla inwestora w horyzoncie 1-3 miesięcy dominującym tematem jest zdolność mBanku do generowania zysków przy niskich rezerwach frankowych – to już częściowo w cenie.
Ryzyko informacyjne
Brak oznak nadchodzących negatywnych komunikatów. Główne ryzyko: decyzja w sprawie dywidendy (może być niższa niż potencjał) oraz niepewność wokół transakcji UniCredit. Ciche ryzyko: wzrost nowych pozwów frankowych po obniżkach stóp (83% spraw dotyczy już spłaconych kredytów).
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt MBK — co gra i co się z czym kłóci.
Długoterminowy trend wzrostowy jest nienaruszony — cena utrzymuje się 66% powyżej 52-tygodniowego dołka i wyraźnie ponad średnią kroczącą z 90 sesji. Jednak obraz krótkoterminowy niesie napięcie: momentum gaśnie na wielu oscylatorach (RSI(14) spada 5 sesji, MACD i Stochastyka opadają), a siła trendu według indeksu ruchu kierunkowego (ADX) maleje, co często zwiastuje zawahanie lub odwrócenie. Kluczową przeciwwagą jest bilans wolumenu (OBV) w najwyższym kwartylu — niezależny przepływ kapitału silnie akumuluje, zaprzeczając osłabieniu momentum. Dodatkowo wstęgi Bollingera kurczą się, sygnalizując narastający squeeze, który historycznie poprzedza wybicie. Pytanie brzmi: czy wyczerpane momentum podda się presji akumulacji, czy to ten moment, gdy dywergencja pęka.
Trend i momentum — Cena handluje powyżej średnich kroczących z 50 i 90 sesji, paraboliczny SAR jest byczy. Jednak +DI (presja kupna) opada, a -DI rośnie — nacisk sił przesuwa się na stronę podaży. Indeks ruchu kierunkowego (ADX) na poziomie 17 pkt wskazuje trend słaby, a jego spadek potwierdza wygasanie impetu. MACD (zbieżność/rozbieżność średnich kroczących) pokazuje histogram malejący od 5 sesji, a linia MACD skręciła w dół — krótkoterminowo momentum wyraźnie stygnie.
Oscylatory i ekstrema — Grupa wskaźników wyprzedzenia generuje zgodny sygnał ostrzegawczy. StochRSI wykupiony (%K = 100), wskaźnik siły względnej RSI(14) spada od tygodnia, CCI i Williams %R również opadają. To klasyczny układ wyczerpania popytu w strefie przewartościowania. W silnym trendzie taki zestaw potrafi długo „wisieć", ale przy słabnącym ADX ryzyko korekty rośnie. Wskaźnik przepływu pieniądza (MFI) na 67 pkt i spadający stanowi dodatkowy argument za tym, że kapitał przestaje napływać.
Wolumen, przepływ i zmienność — Najsilniejszy kontr-sygnał. Bilans wolumenu (OBV) znajduje się w najwyższym kwartylu, a jego 10-sesyjna stopa zwrotu jest dodatnia — to oznacza systematyczną akumulację, która nie jest potwierdzana przez cenę (dywergencja bycza). Jeśli OBV ustanowi nowy szczyt przed ceną, będzie to zapowiedź ruchu w górę. Zmienność: wstęgi Bollingera wyraźnie się kurczą (bandwidth ~12% — squeeze), średni rzeczywisty zakres (ATR) rośnie, a zrealizowana 60-dniowa zmienność znajduje się w górnym decylu — rynek gotuje się do gwałtownego wybicia, ale kierunek narracja pozostawia otwarty.
Poziomy i scenariusze — Najbliższy opór: 52-tyg. szczyt 1288 PLN (–6.1% od ceny). Silne wsparcie: okolice 1167 PLN (paraboliczny SAR), następnie 1110 PLN (średnia z 50 sesji). Kontynuacja (wzrost) — utrzymanie akumulacji (OBV nowy szczyt) i przebicie oporu 1288 z wolumenem przełamie dywergencję momentum. Odwrócenie (korekta) — domknięcie luki do 1167 przy rosnącym -DI i ujściu OBV poniżej linii trendu zmieni obraz na krótkoterminowo niedźwiedzi.
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o MBK od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
mBank znajduje się w silnym trendzie odbudowy rentowności po latach 2022-2023, gdy generował straty lub symboliczne zyski, a obecny raport za I kwartał 2026 (okres o4k(mar26)) potwierdza kontynuację tej poprawy. Kluczowym czynnikiem jest spadek kosztów ryzyka (odpisy netto) z poziomu prawie 6 mld zł w 2023 do ok. 2,8 mld zł w 2025 i w bieżącym okresie, co przy stabilnych dochodach odsetkowych przekłada się na rekordowe zyski. Uważam, że rynek w znacznym stopniu zdyskontował tę poprawę (kurs +16% od początku roku), ale pytanie o trwałość niskich odpisów pozostaje otwarte.
Wycena
P/E (headline_latest): 12,74x. To znacznie poniżej średniej z 3-letniego zakresu, gdzie w latach 2022-2023 wskaźnik był niespójny (zyski bliskie zera/straty). Natomiast przy bieżącej anualizacji zysku netto z o4k(mar26) wynoszącej ok. 3,79 mld zł i kapitalizacji ok. 23,5 mld zł, bieżące P/E wynosi ok. 6,2x. P/B (headline_latest): 2,11x – to powyżej średniej z lat 2022-2024 (gdzie wynosił 0,9-1,5x dla lat strat), ale poniżej szczytu 2021 (ok. 2,8x). Spółka jest droga względem własnej księgi w porównaniu do pandemicznych minimów, ale tania względem bieżącego zarobku. Nie polecam wyciągać wniosków z EV/EBITDA dla banków.
Jakość biznesu
Dochody odsetkowe netto pozostają stabilne na poziomie 9,9-10,0 mld zł rocznie, co świadczy o sile biznesu depozytowo-kredytowego. Marża odsetkowa prawdopodobnie utrzymuje się na dobrym poziomie. Wskaźnik kosztów do dochodów (C/I) poprawił się – koszty ogólne i administracyjne wynoszą ok. 3,35 mld zł przy dochodach odsetkowych netto 9,97 mld zł i prowizyjnych netto 2,28 mld zł – C/I na poziomie ok. 28% (licząc łączne dochody), co jest bardzo dobrym wynikiem. FCF dodatni w 2025 i w bieżącym okresie, co kontrastuje z ujemnym 2024. Dług/Equity na poziomie 0,99x (wskaźnik zadłużenia netto wobec kapitałów) – bezpieczny. Głównym ryzykiem bilansowym jest nadal portfel kredytów frankowych, choć odpisy z tego tytułu wyraźnie spadły.
Ryzyka fundamentalne
- Koszty ryzyka (odpisy kredytowe) – obecny poziom odpisów (2,8 mld zł rocznie) jest zdecydowanie niższy niż 4,9 mld w 2024 i 6,0 mld w 2023. Głównym motorem spadku jest wygasanie rezerw na kredyty frankowe. Jeśli presja na wzrost odpisów (np. pogorszenie makro w Polsce lub nowe ryzyko prawne frankowe) powróci, zysk netto gwałtownie spadnie.
- Ryzyko prawne portfela CHF – choć odpisy spadają, nowe orzeczenia TSUE lub zmiana linii orzeczniczej w Polsce mogą zmusić bank do utworzenia dodatkowych rezerw, istotnie obniżając kapitały.
- Presja na marżę odsetkową – w przypadku obniżek stóp NBP (prognozy zakładają cięcia w kierunku 4,0-4,5% w 2026) marża odsetkowa banku może się skurczyć, co przy wysokiej konkurencji depozytowej uderzy w wynik odsetkowy netto.
- Ryzyko regulacyjne (podatek bankowy, wakacje kredytowe) – rząd może wprowadzić nowe obciążenia dla sektora bankowego, co bezpośrednio obniży zysk netto (np. rozszerzenie podatku od aktywów lub przymusowe wakacje kredytowe).
- Koncentracja na kredytach konsumenckich i hipotecznych – w przypadku spowolnienia gospodarczego w Polsce (wzrost bezrobocia, spadek konsumpcji) wzrośnie udział kredytów zagrożonych (NPL), windując koszty ryzyka i obciążając wynik.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem MBK:
Reżim rynku
Rynek znajduje się w późnej fazie hossy — wszystkie główne indeksy są blisko lub na 52-tygodniowych szczytach, a średnie krótko- i długoterminowe są wyraźnie rosnące. WIG20 (+23.4% od 200d) i mWIG40 są zaledwie 0-1.6% od szczytów, S&P 500 i Nasdaq również. Narracja prasy jest mieszana: najświeższy przekaz (22-20 maja) mówi o powrocie kapitału do krajowych akcji i walce między chciwością a strachem, ale starsze teksty (marzec-kwiecień) wskazywały na niepewność geopolityczną i odwrót od ryzyka. Liczby wygrywają z narracją — rynek jest w fazie „odbicia wewnątrz hossy" po korekcie z marca. Sentyment jest ostrożnie pozytywny, bez euforii, co jest konstruktywne. Uwaga: DAX odstaje — 60d -0.4% — świadczy o lokalnym osłabieniu Europy kontynentalnej.
Spółka na tle reżimu
MBK to wysoka beta (sektor bankowy) i cykliczność przez portfel korporacyjny. W tej fazie hossy płynie z rynkiem, wrażliwy na sentyment i WIBOR.
Wrażliwości makro
Kluczowe dla MBK: (1) NIM napędzany WIBOR-em (brak bieżącego odczytu, ale RPP utrzymała stopy 18.05) — stabilne stopy to neutralny/lekko pozytywny driver, pod warunkiem że nie rozpoczną się oczekiwania na obniżki; (2) ekspozycja frankowa: CHF/PLN przy 4.65, stabilny w skali 5d (+0.1%) — ryzyko rezerw istnieje, ale nowe pozwy spadają (marzec); (3) portfel korporacyjny zależny od cyklu inwestycyjnego w Polsce — tu pomaga odbicie GPW i wzrost PKB. Czy to wszystko jest już w cenie? Po 16% wzroście w 60d — w dużej mierze tak.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień-dwa)
- 29.05 (pt): szybki szacunek CPI za maj i PKB za 1 kw. — kluczowe dla ścieżki stóp. Jeśli CPI poniżej konsensusu, rynek zacznie wyceniać pierwsze obniżki, co podcina NIM banków. Jeśli PKB słabsze — to samo. Odczyty powyżej oczekiwań = kontynuacja status quo.
- 03.06 (śr): ogłoszenie zmian w indeksach GPW — czysto techniczne, może wywołać przepływy w spółkach zmieniających indeks (dla MBK nie jest to zdarzenie pierwszego rzędu).
- Uwaga ogólna: brak decyzji RPP/FOMC w tym oknie — cisza przed burzą, rynek może dryfować na makro.
Ryzyka makro (3-6 miesięcy)
- Ryzyko zmiany reżimu na bessę: jeśli S&P 500 przebije 200d lub spadnie o >10% od szczytu, MBK z wysoką beta spadnie więcej niż rynek.
- Obniżki stóp NBP: jeśli inflacja bazowa (3.0% r/r w kwietniu) dalej spadnie, RPP może ciąć — wtedy NIM MBK spada, a rynek wyprzedza banki.
- Fala frankowa: nowe orzeczenia TSUE lub skok pozwów mogą wymusić dodatkowe rezerwy, windując koszty ryzyka prawnego.