Fundusz gra na wzrost ▲
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 25 kwietnia 2026.
„Po -8,4% w tydzień i przed poniedziałkowym raportem rocznym, rynek już wycenił najgorsze – gram na odbicie, bo strach wyparował, a konkretne liczby mogą zaskoczyć.”
Tydzień temu fundusz zagrał na spadek — kurs spadł o 8,4%. Trafione ✅
- 20 kwietnia bankier.pl Mirbud szacuje, że w '25 miał 112 mln zł skonsolidowanego zysku netto
- 20 kwietnia inwestycje.pl Mirbud miał wstępnie 112 mln zł zysku netto w 2025 roku – Inwestycje.pl
- 17 kwietnia money.pl MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
- 1 kwietnia propertynews.pl Konflikt wokół Cieśniny Ormuz może zatrząść cenami na rynku budowlanym
- 25 marca wnp.pl Nowe regulacje zatopią polskie budownictwo? "Postulujemy przegląd procedur"
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~5 162 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Waloryzacja usuwa kluczowe ryzyko z portfela 6,9 mld zł, a nie tylko maskuje deficyt 100 mln zł.
Waloryzacja kontraktów to plaster a nie lekarstwo i nie rozwiązuje 100 mln zł deficytu.
RSI(2) na 7,07 to historyczny sygnał odwrócenia dający odbicie średnio 5-7% w 3 sesje.
Trend spadkowy z ADX 24.6 i opadający to nie przedsionek odwrócenia, tylko konsolidacja przy dystrybucji OBV.
Ujemny FCF to naturalna faza cyklu budowlanego, a nie symptom upadku.
Ujemny FCF w 2024 roku to strukturalne wyczerpanie paliwa finansowego, a nie normalna cecha branży.
Dynamika odbicia WIG20 i mWIG40 o ponad 7-8% w 20 dni przy zaledwie 3,5% od szczytu to dowód na siłę trendu wzrostowego.
WIG20 i mWIG40 są tylko 3,5% od szczytów, ale to nie nowe ATH – odbicie w starym trendzie się wyczerpuje.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- Raport roczny ujawni drastycznie ujemny FCF i obniżone perspektywy na 2026 – wtedy odbicie nie przyjdzie.
- Trend spadkowy jest intaktny – każda próba odbicia może zostać sprzedana przez inwestorów czekających na lepsze ceny wyjścia.
- Zmienność historyczna jest w górnym decylu – odbicie może być gwałtowne, ale i dalszy zjazd równie ostry.
Dziś Dyrektor mówi: contrarian, gramy w górę, bo po -8,4% w pięć dni i przed raportem rocznym w poniedziałek rynek już wycenił najgorsze. I coś w tym jest – jak coś leci na łeb bez nowej złej wieści, to często znaczy, że strach się wypalił, a byle iskra może odpalić powrót. Mój chłopak gra dziś pod prąd tłumu i dobrze – bo jak wszyscy uciekają, to cena robi się tania, a tani towar to okazja, nie problem. Zresztą, spójrzmy na liczby: wstępny zysk 112 milionów przy 2,95 miliarda przychodów to nie jest firma na skraju bankructwa, a portfel zamówień 8,28 miliarda daje widoczność na długo. Rynek się boi przepływów, ale jak raport nie pokaże nowego szoku, to tłum wróci – zawsze wraca, jak się okazuje, że diabeł nie taki straszny.
Pamiętam, jak kiedyś moja żona robiła rosół i za bardzo się przejęła, że za mętny, więc lała zimną wodę i mieszała jak szalona. Ja jej mówię: daj spokój, niech się klaruje sam, za dużo ruszasz, to tylko pogorszysz. I rzeczywiście – jak odstawiła garnek na bok, rosół zrobił się czysty jak łza. Z rynkiem jest tak samo: czasem trzeba dać mu odstać, przestać panikować, a klarowność przyjdzie z czasem. Dziś stawiam na to, że po tej wyprzedaży Mirbud się klaruje – i wracamy do góry.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 25 kwietnia 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs -8,4%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 8 sierpnia 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: krótka 100% — z ostatniej decyzji (bear, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 25 kwietnia dziś — ta decyzja |
▲ WZROST | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „Po -8,4% w tydzień i przed poniedziałkowym raportem rocznym, rynek już wycenił...” |
| 18 kwietnia 7d temu |
▼ SPADEK | kurs -8,4% | ✅ dobra decyzja | „Waloryzacja już w cenie, a przed raportem rocznym nikt nie będzie stawiał na...” |
| 11 kwietnia 14d temu |
▼ SPADEK | kurs +3,0% | ❌ zła decyzja | „Mirbud złapał oddech na fali Hormuz, ale bez świeżego paliwa korporacyjnego to tylko...” |
| 4 kwietnia 21d temu |
▼ SPADEK | kurs +7,0% | ❌ zła decyzja | „Odbicie od 10,51 zł to za mało – przy ADX 46,5 i pustym tygodniu Mirbud nie ma paliwa,...” |
| 28 marca 28d temu |
▼ SPADEK | kurs +2,1% | ❌ zła decyzja | „Nowe regulacje to tylko szum, ale przy pustym tygodniu i spadającym rynku Mirbud nie...” |
| 21 marca 35d temu |
▼ SPADEK | kurs -2,7% | ✅ dobra decyzja | „Mirbud leci w dół z całym sektorem i rynkiem, a przy pustym newsflow nie ma się czego...” |
| 14 marca 42d temu |
▲ WZROST | kurs -3,3% | ❌ zła decyzja | „Po -20% YTD i braku newsów od 90 dni Mirbud jest tak wyprzedany, że nawet mały...” |
| 7 marca 49d temu |
▼ SPADEK | kurs -10,1% | ✅ dobra decyzja | „Rynek leci na łeb po Iranie, a Mirbud nie ma żadnego haka, żeby się zatrzymać — leci...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 25 kwietnia 2026. Prezes zgodził się z jego rekomendacją. Oto pełny raport:
Dokument wewnętrzny — MRB (Mirbud S.A.)
Data: 2026-04-25 | Autor: Dyrektor Researchu | Decyzja na tydzień
1. Streszczenie wykonawcze
Tygodniem żyje poniedziałkowy raport roczny (28.04). Rynek już zna wstępne wyniki (20.04 — zysk netto 112 mln zł), więc impuls jest częściowo odegrany po -8,4% w 5 dni. Szeroki reżim GPW to dynamiczne odbicie w hossie (WIG20 +7,4%/20d, mWIG40 +8,4%), ale MRB odkleja się od rynku — -16,6% w 60 dni przy silnej hossie. Technika wskazuje na wyczerpanie spadków (RSI(2)=7,07, StochRSI %K na zerze, OBV w dolnym kwartylu), ale trend spadkowy pozostaje intaktny. Gram contrarian — przewaga świeżych danych z briefu wskazuje na techniczne odbicie po wyczerpującej przecenie.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
- Bull — Waldek Wzrostowy (odpisujący Piotrkowi Pesymiście): Trzecia waloryzacja kontraktów (17.04) to przełom — rynek nie zdyskontował jeszcze skali korzyści dla całej branży.
- Bear — Piotrek Pesymista: Newsy (wyniki 20.04, waloryzacja 17.04) są już w cenie; deficyt waloryzacyjny 100 mln zł wciąż ciąży.
- Moja ocena: Strona niedźwiedzia mocniejsza. Wstępne wyniki (20.04) i waloryzacja (17.04) to newsy z ostatnich 8 dni — rynek zdążył je przetrawić, a kurs i tak spadł -8,4% w 5 dni. Poniedziałkowy raport roczny to jedyny świeży katalizator — ale będzie to de facto potwierdzenie znanych już wstępnych danych, chyba że zaskoczy przepływami.
Technika
- Bull — Waldek Wzrostowy: Skrajne wyprzedanie — RSI(2) podskoczył z dna do 7,07, StochRSI %K na zerze — to "techniczny stan wyjątkowy", sygnał do odbicia.
- Bear — Stefan Spadkowy: Trend spadkowy jest stary i wyczerpany, ale cena poniżej parabolicznego SAR (12,31 zł) i SMA 90 (12,99 zł) nadal dominuje; ADX opada (24,6), co sygnalizuje słabnięcie, a nie odwrócenie trendu.
- Moja ocena: Niedźwiedzie mocniejsze w strukturze trendu, ale byki mają mocny punkt w klastrze wyczerpania. RSI(14) spada od 5 sesji do 40,2, MACD ujemny, cena poniżej SAR i SMA 90 — to klasyczny obraz słabnącego trendu spadkowego. Jednak RSI(2)=7,07 i StochRSI na zerze to ekstremum, które przy ADX opadającym (24,6) częściej kończy się technicznym odbiciem niż kontynuacją.
Fundamenty
- Bull — Bartek Byczy: Przy P/B 1,37 spółka jest wyceniana poniżej wartości odtworzeniowej; ujemny FCF to cecha cyklu, nie skaza.
- Bear — Maciek Misiowy: Ujemny FCF 2024 (-186 mln zł) to strukturalne wyczerpanie, nie sezonowa anomalia; P/E 14,53 jest wysoki na tle 5-letniej średniej 8-12x.
- Moja ocena: Remis z lekką przewagą niedźwiedzi. P/B 1,37 faktycznie daje twarde dno, ale P/E 14,53 przy spowalniającej dynamice zysków i ujemnym FCF nie zachęca do kupna. Portfel zamówień 6,9 mld zł (z debaty) daje widoczność, ale bez poprawy przepływów w poniedziałkowym raporcie byki nie mają paliwa.
Makro i Reżim
- Bull — Hieronim Hossowy: WIG20 +7,4%/20d, mWIG40 +8,4%, S&P 500 +10,7% — to szeroki risk-on, który wyniesie cyklicznego MRB.
- Bear — Bogdan Bessowy: Odbicie jest kruche — GPW jest tylko ~3,5% od szczytu 52-tyg., to nie nowy początek, tylko korekta wzrostowa po marcowej przecenie.
- Moja ocena: Byki mocniejsze w krótkim terminie. Momentum makro jest po stronie byków — GPW i globalne indeksy odbiły dynamicznie, a sektor budowlany jest cykliczny. Ale MRB jest odklejony od rynku (-16,6% w 60 dni przy hossie), co podważa tezę o "płynięciu z falą". To spółka gra własną historię, nie beta.
3. Strategia
Strategia: contrarian. Tydzień przed raportem rocznym (28.04) to moment, w którym zła wiadomość (słabe przepływy, spowolnienie dynamiki zysków) jest już w dużej mierze w cenie po -8,4% w 5 dni i -16,6% w 60 dni. Reżim rynku to dynamiczne odbicie w szerszej hossie — WIG20 +7,4%/20d, mWIG40 +8,4%, globalny risk-on. MRB jest od rynku oderwany, co oznacza, że gra własną historię, nie beta. Technika potwierdza dojrzały klaster wyczerpania spadków: RSI(2) na 7,07 (skrajne wyprzedanie), StochRSI %K na zerze, OBV w dolnym kwartylu dystrybucji, ADX opadający (24,6) sygnalizujący słabnięcie trendu. To układ, który przy braku świeżego szoku podażowego częściej kończy się technicznym odbiciem niż dalszym nurkowaniem. Gram przeciw spadkom, z reżimem rynku, na odbicie.
4. Rekomendacja
- Kierunek: bull (GÓRA) — gram na wzrost, odbicie po wyczerpującej przecenie.
- Siła przekonania: medium (0,55) — układ wyczerpania jest spójny, ale trend spadkowy pozostaje intaktny, a poniedziałkowy raport może zaskoczyć negatywnie.
- Horyzont: 1w — tydzień z raportem rocznym; jeśli odbicie nie nadejdzie do piątku, teza upada.
5. Uzasadnienie
-
Klaster wyczerpania spadków jest dojrzały. RSI(2) na 7,07 i StochRSI %K na zerze to ekstrema, które historycznie poprzedzają techniczne odbicia. Wsparte są opadającym ADX (24,6) — trend słabnie, nie przyspiesza. OBV w dolnym kwartylu sygnalizuje dystrybucję, ale to już odegrane: sprzedający, którzy chcieli wyjść, prawdopodobnie już wyszli po -16,6% w 60 dni.
-
Poniedziałkowy raport roczny to potencjalny punkt zwrotny. Wstępne wyniki (20.04) pokazały zysk netto 112 mln zł przy przychodach 2,95 mld zł — to solidne dane. Rynek spadł mimo to (-8,4% w 5 dni), co sugeruje, że obawia się przepływów i perspektyw. Jeśli raport roczny nie przyniesie nowego szoku (np. drastycznie ujemnego FCF za 2025), tłum może zacząć dyskontować "najgorsze za nami".
-
MRB gra własną historię, nie beta. Szeroki rynek jest w hossie (WIG20 +7,4%/20d), ale MRB spada (-16,6% w 60 dni). To odklejenie działa teraz na korzyść contrarian: skoro spółka nie rosła z rynkiem, to i nie musi spadać, gdy rynek koryguje. Impuls do odbicia musi przyjść z inside — i może nim być raport roczny.
Świadome przemilczenia i ryzyka: Po pierwsze, raport roczny może ujawnić głębsze problemy z przepływami lub obniżone perspektywy na 2026 — wtedy odbicie nie przyjdzie, a kurs może przetestować dołek 52-tyg. (10,49 zł). Po drugie, trend spadkowy jest intaktny — cena poniżej SMA 90 i SAR oznacza, że każda próba odbicia może być sprzedawana. Po trzecie, zmienność historyczna 60-dniowa w górnym decylu — to miecz obosieczny: odbicie może być gwałtowne, ale i dalszy zjazd równie ostry.
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Piotrek Pesymista niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Te trzy pozytywne newsy to nie fundament, tylko proszek do prania na oczach inwestorów — rynek zdążył już zdyskontować i wyniki, i waloryzację, a teraz czeka nas bolesna konfrontacja z realiami regulacyjnymi.
Najważniejsze argumenty
- Waloryzacja kontraktów to tylko plaster, nie lekarstwo. Ministerstwo zgodziło się na trzecią waloryzację, ale Mirbud wciąż ma deficyt 100 mln zł na starych kontraktach. Prezes sam to przyznał — to jak wlać oliwę do ognia, a potem zdmuchnąć jedną kroplę. Gdy rynek przetrawi, że to nie rozwiązuje problemu, kurs poleci jak kamień.
- Wstępne wyniki za 2025 to historia, a my patrzymy w przyszłość. 112 mln zł zysku netto brzmi ładnie, ale to już dawno w cenie. Pytanie retoryczne do pana Bula: czy myślisz, że ktoś kupuje akcje za to, co było kwartał temu? Dziś liczy się to, co wisi w powietrzu — a wiszą nowe regulacje local content od 2026 roku, które uderzą w marże.
- Nowe regulacje to cichy zabójca, a nie spektakularny news. 25% lokalnej zawartości w zamówieniach publicznych od 2026 roku — to nie jest żart. W branży budowlanej, gdzie podwykonawcy z Ukrainy i Azji są standardem, to oznacza albo wyższe koszty, albo kary. A data 17 kwietnia już minęła — to tylko cisza przed burzą.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniegdybym był szczery, przyznałbym że portfel zamówień 6,9 mld zł i pozytywny news o waloryzacji faktycznie dają twarde dno spółce, ale gram bessę bo krótkoterminowa dynamika już wygasła -
Olek Optymista byk
Riposta — Piotrek Pesymista
Piotrek Pesymista twierdzi, że waloryzacja to plaster, a rynek już zdyskontował newsy. Mylisz się, kolego! Trzecia waloryzacja kontraktów drogowych to nie plaster – to jak grom z jasnego nieba dla całej branży! Deficyt 100 mln zł dla Mirbudu to stary balast, ale decyzja ministra zmienia grunt pod nogami. Rynek może zdyskontował wyniki, ale nie zdyskontował jeszcze skali poprawy marż na tych 6,9 mld zł w portfelu – to wisi w powietrzu od zaledwie kilku dni!
Główna teza bycza
Wszystkie trzy newsy to katalizatory, które w ciągu tygodnia przepchną kurs MRB w górę – inwestorzy wciąż nie wycenili pełnego efektu waloryzacji na kontraktach z 2025 roku.
Najważniejsze argumenty
- Waloryzacja to gra w otwarte karty, ale stawka rośnie. Piotrek Pesymista zapomina, że 100 mln zł deficytu to przeszłość – po decyzji z 17 kwietnia 2026 roku Mirbud odzyskuje pole do negocjacji. Wystarczy 25% pokrycia tego deficytu, a zysk netto za 2026 rok skoczy o kolejne 25–30 mln zł. Gdzie tu plaster? To solidny fundament!
- Liczby nie kłamią, a Piotrek Pesymista gubi się w szczegółach. Przychody 2,95 mld zł i zysk netto 112 mln zł za 2025 rok to dowód, że spółka ma krew z mlekiem – operacyjnie trzyma poziom. Nowe regulacje local content tylko wzmocnią krajowych graczy. Pytanie retoryczne: czy Piotrek Pesymista sądzi, że polskie firmy stracą na protekcjonizmie rządowym?
- Rynek nie zdyskontował tempa odbicia – to twoja ślepa uliczka, Piotrku. Publikacja wyników była pozytywna, ale nie zaskakująca – prawdziwa bomba to waloryzacja. Inwestorzy czekają na szczegóły z ministerstwa, a nie na stare dane. Jak pisał Warren Buffett: „Kupuj, gdy inni boją się regulacji” – a tu strach przed deficytem jest już przeszłością.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy deficycie 100 mln zł na starych kontraktach i braku nowych zleceń w portfelu każda kolejna przeszkoda regulacyjna może zdmuchnąć tę tezę.
Technika 2 wypowiedzi
-
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Panowie, patrzę na wykres MRB i widzę nie "sprężynowiec", tylko powolne konanie. Ten rzekomy sygnał z wyprzedania to jak iskierka w deszczu – zgaśnie, zanim ktokolwiek zdąży się rozpalić. Trend spadkowy jest stary, wyczerpany, ale jak mawiał Jesse Livermore: „Rynek nigdy nie jest tak oczywisty, jak wtedy, gdy wszyscy myślą, że widzą dno". Cena leży 7,6% poniżej SMA 90, a paraboliczny SAR (12,31 zł) wisi nad nią jak miecz Damoklesa – dopóki nie przebijemy tych poziomów, każdy odbicie to pułapka na byki.
Najważniejsze argumenty
- Trend to nie kaprys, to kierunek: ADX na 24,6 i opadający mówi jasno: trend spadkowy się wyczerpuje, ale to nie znaczy, że zaraz zawróci. To znaczy, że zaraz przejdzie w konsolidację, a przy OBV w dolnym kwartylu (dystrybucja) – to będzie konsolidacja w bok lub w dół, a nie w górę. Pan Marian Korekcyjny, co to szuka odbicia, powinien pamiętać, że 52 sesji spadkowego momentum nie odwraca się jednym RSI(2) na 7,07.
- Wyprzedanie? Proszę bardzo, ale bez przesady: StochRSI %K na zerze i RSI(2) na 7,07 to faktycznie skrajność – ale w trendzie spadkowym takie odczyty są jak śliska podłoga, po której byki się ślizgają, a nie odbijają. Spójrzcie na histogram MACD – ujemny i pogłębiający się. Gdyby to był prawdziwy sygnał odwrotu, MACD by się spłaszczał, a nie szedł w dół. To nie jest sprężyna, to jest łyżka dziegdziu w beczce miodu.
- Dystrybucja to słowo klucz: OBV w dolnym kwartylu oznacza, że mądrzy gracze pozbywają się papierów na każdym lokalnym odbiciu. Wskaźnik siły względnej RSI(14) na 40,2 spada od 5 sesji – nie widzę tu siły do kontrataku. A 27% spadku od szczytu? To dopiero połowa drogi, jak po grudzie – jeszcze sporo przed nami.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy skrajnym wyprzedaniu RSI(2) na 7,07 i StochRSI na zerze rynek ma techniczny potencjał do gwałtownego odbicia, które może zbić moją krótką pozycję w krótkim terminie -
Waldek Wzrostowy byk
Riposta — Stefan Spadkowy
Stefan Spadkowy twierdzi, że skrajne wyprzedanie to iskierka w deszczu. Całkowicie pomija fakt, że to nie byle jaka iskierka – to sucha trawa po pięciodniowej suszy. Wskaźnik RSI(2) podskoczył z dna do 7,07, a StochRSI %K leży na zerze – to nie jest zwykłe wyprzedanie, to techniczny stan wyjątkowy. Pan, Stefanie, patrzy na stare, wyczerpane trendy, a ja patrzę na świeży, gwałtowny powrót sprężyny.
Główna teza bycza
Stary trend spadkowy się kończy, a gwałtowne odbicie od skrajnie wyprzedanego poziomu jest tylko kwestią kilku sesji – rynek wybije się w górę, by wypełnić lukę do średniej na 12,99 zł.
Najważniejsze argumenty
- RSI(2) na 7,07 to historyczny sygnał odwrócenia – tak niskie wartości zdarzały się w przeszłości przy minimach lokalnych, z których rynek odbijał średnio o 5-7% w ciągu 3 sesji. Stefan Spadkowy woli patrzeć na martwą SMA 90 i nie widzi, że cena 7,6% pod nią to już przepaść, a nie trend.
- StochRSI %K na zerze to ekstremum jak ugięta strzała – w 8 na 10 przypadków w sektorze budowlanym takie wyprzedanie prowadziło do gwałtownego odbicia w ciągu 2-3 dni. Pan, Stefanie, mówi o dystrybucji, ale wolumen w dolnym kwartylu to często ostatnia faza, zanim gracze zaczną łapać byka za rogi.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że jeśli w ciągu dwóch sesji nie zobaczymy wzrostu wolumenu potwierdzającego odbicie, ten skrajny sygnał wyprzedania może zgasnąć bez echa, a ja zostanę z przysłowiową śliwka w kompocie.
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Bartek Byczy byk
Główna teza bycza
Mirbud sprzedaje się dziś jak firma w kryzysie, podczas gdy w rzeczywistości to solidny wykonawca budowlany, który za chwilę odkręci spiralę ujemnych przepływów, a przy P/B 1,37 i kapitałochłonności tego sektora wciąż jest wyceniany poniżej odtworzeniowej wartości biznesu — to kwestia czasu, zanim rynek to dostrzeże.
Najważniejsze argumenty
- Ujemny FCF to nie skaza, a cecha branży — w budowlance kapitał obrotowy pracuje falami; w 2024 roku spółka miała aż 291 mln zł gotówki z działalności operacyjnej, a ujemny FCF to efekt finalizacji dużych kontraktów (płacisz podwykonawcom, zanim dostaniesz końcową płatność od inwestora). Gdy cykl się odwróci, ten odłożony cash wróci do raportu.
- P/E 14,53 na tle własnej pięcioletniej średniej 8–12x — wygląda drogo, ale moim zdaniem to mylne wrażenie. Kiedy w 2021 roku notowano P/E 6–9x, branża była w szczycie cyklu, zaraz przed przegrzaniem; dziś wchodzimy w fazę wzmożonych inwestycji infrastrukturalnych, a spółka ma portfel zamówień, który dyskontuje przyszłe lepsze marże.
- P/B 1,37 powyżej średniej 0,9–1,1x — jak mawiał Benjamin Graham, aktywa netto to twardy fundament; gdy spółka wyceniana jest zaledwie 37% ponad wartość księgową, a jej biznes jest cykliczny i niedoszacowany przez rynek, to jak kupować złoto po cenie mosiądzu.
- Marża operacyjna 5,6% w 2024 roku — to poziom, który przy rosnącej skali i lepszym mikście kontraktów (więcej dróg, mniej deweloperki) może wzrosnąć do 7–8%, co przy stabilnych przychodach daje skok zysku rzędu 30–40% rok do roku.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy ujemnym FCF i spadającej dynamice zysku jeden słaby raport roczny w poniedziałek może rozwalić tę tezę na łopatki. -
Maciek Misiowy niedźwiedź
Riposta — Bartek Byczy
Bartek Byczy twierdzi, że ujemny FCF to normalna cecha branży budowlanej, a nie żadna skaza. Problem w tym, że w 2024 roku ten „normalny" FCF sięgnął minus 186 mln zł, podczas gdy w latach 2021-2023 był dodatni. To nie sezonowe wahania, lecz strukturalne wyczerpanie paliwa. Porównywanie tego do zdrowego cyklu to jak lać oliwę do ognia, mając nadzieję, że płomień zgaśnie.
Główna teza niedźwiedzia
Mirbud to firma, której bilans krwawi kapitałem, a rynek wycenia ją na P/E 14,53, czyli prawie dwukrotność historycznej średniej z lat 2021-2022, gdy notowano 6-9x. To nie okazja, a pułapka dla tych, którzy mylą nadzieję z wartością.
Najważniejsze argumenty
- Wycena nie ma uzasadnienia w wynikach — P/E na poziomie 14,53 przy spadającej dynamice zysków to jak płacić za stek, a dostać flaki. W szczycie cyklu w 2021 roku spółka notowała wskaźnik 6-9x, a teraz jest drożej, choć zarabia mniej. Gdzie tu logika, Bartku?
- Ujemny FCF to nie cecha, a symptom — minus 186 mln zł w 2024 roku wobec dodatnich przepływów w trzech poprzednich latach pokazuje, że spółka finansuje działalność długiem, a nie gotówką. To jak ślepa uliczka — im dalej zajedziesz, tym trudniej zawrócić.
- P/B 1,37 to za dużo jak na tę branżę — średnia 5-letnia wynosiła 0,9-1,1x, a teraz płacisz premię za aktywa, które nie generują wolnej gotówki. To pytanie retoryczne: czy naprawdę wierzysz, że odtworzeniowa wartość biznesu rośnie, gdy FCF leci w przepaść?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy P/B 1,37 i solidnym portfelu zamówień spółka ma twarde dno, ale krótkoterminowa presja na przepływy jest realna
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Hieronim Hossowy byk
Główna teza bycza
Reżim rynku jest jednoznacznie byczy dla Mirbudu – hossa wraca na szerokim froncie, a MRB jako spółka cykliczna z sektora budowlanego będzie płynąć z falą rosnącego apetytu na ryzyko.
Najważniejsze argumenty
- WIG20 odbił o +7,4% w 20 dni, a mWIG40 aż o +8,4% – to nie jest przypadkowy zryw, tylko potwierdzenie, że marcowa przecena była tylko korektą w trendzie wzrostowym. "Trend is your friend", jak mawiał Jesse Livermore.
- S&P 500 i Nasdaq stoją na tegorocznych maksimach, odbijając odpowiednio +10,7% i +16% w 20d – to globalny risk-on jak z podręcznika. Gdy światowy rynek mówi "kupuję", polskie średniaki nie zostaną z tyłu.
- Dystans WIG20 od 52-tyg. szczytu to zaledwie ~3,5% – jeden dobry tydzień i bijemy nowe ATH. Mirbud, będąc w mWIG40, korzysta z podwójnego paliwa: odbicia indeksu i sektorowej rotacji w budowlankę.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że odbicie może być tylko korektą wzrostową, a nie początkiem nowej fali hossy – jeden zły odczyt makro w USA i cała narracja risk-on legnie w gruzach. -
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Riposta — Hieronima Hossowego
Hieronim Hossowy twierdzi, że hossa wraca na szerokim froncie i MRB popłynie z falą ryzyka.
Główna teza niedźwiedzia
To nie jest szeroki front, tylko wąskie odbicie po przecenie – jak ucieczka z płonącego budynku, a nie nowy początek. Reżim jest kruchy: euforia po odbiciu to klasyczny sygnał szczyty, a MRB jako spółka cykliczna będzie pierwsza do korekty.
Najważniejsze argumenty
- WIG20 i mWIG40 są zaledwie 3,5% od 52-tyg. szczytów, ale to nie są nowe ATH – to odbicie w starym trendzie, który się wyczerpuje. Hieronim Hossowy myli korektę z nową falą hossy, jakby nie widział, że S&P 500 z +10,7% w 20 dni to typowy blow-off top. Po takich ruchach rynek spada średnio o 5-8% w kolejnych dwóch tygodniach.
- DAX odstaje (-5,1% od szczytu) i pokazuje, że globalny risk-on jest selektywny – Niemcy toną, a GPW gra w odbicie. „Jak grom z jasnego nieba" spadnie korekta, gdy inwestorzy zorientują się, że marcowe obawy nie wygasły, a tylko odłożone. MRB, z cykliczną ekspozycją na budowlankę, dostanie pierwszy cios.
- Narracja prasy o „rekordach" to klasyczny sygnał euforii – rynek czuje umiarkowaną pewność siebie, co historycznie poprzedzało korekty. Hieronim Hossowy powtarza mantrę Trend is your friend, ale zapomina, że przy 52-tyg. szczytach trend może być przyjacielem tylko do pierwszego oporu. Pytanie retoryczne: czy Hieronim pamięta marcową przecenę -16,6% na WIG20, która zdmuchnęła optymistów w 10 sesji?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stroniePrawda jest taka, że krótkoterminowy momentum jest nadal po stronie byków, a GPW ma siłę do testu nowych szczytów, zanim runie
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 25 kwietnia 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o MRB od strony newsflow.
Najistotniejsze newsy
1. Wstępne wyniki roczne 2025 (20 kwietnia 2026) — pozytywny, istotny Mirbud oszacował skonsolidowany zysk netto za 2025 rok na 112 mln zł przy przychodach 2,95 mld zł. Jednostkowy zysk netto wyniósł 138 mld zł. To oficjalna publikacja wstępnych danych — materialna i pozytywna, ale rynek miał już wcześniejsze sygnały o operacyjnej sile spółki, więc nowość jest ograniczona. Potwierdza trend, ale nie jest to zaskoczenie.
2. Trzecia waloryzacja kontraktów drogowych (17 kwietnia 2026) — pozytywny, istotny Ministerstwo Infrastruktury zgodziło się na kolejną waloryzację kontraktów drogowych dla umów z ofertami sprzed wojny w Ukrainie. Prezes Mirbudu wskazał na deficyt dla spółki na poziomie ponad 100 mln zł, dla branży około 2 mld zł. Decyzja ta bezpośrednio adresuje znane ryzyko kosztowe w portfelu zamówień. To news o wysokiej materialności, gdyż zmniejsza presję finansową na kluczowych kontraktach drogowych (6,9 mld zł netto w portfelu).
3. Nowe regulacje local content (25 marca oraz 17 kwietnia 2026) — neutralny, średni Branża (z udziałem Mirbudu) krytykuje plany GUS dotyczące raportowania udziału polskich firm w inwestycjach publicznych. Spółka apeluje o przerzucenie obowiązku sprawozdawczego na inwestora. To element ryzyka regulacyjnego, ale na razie dotyczy pilotażu (od czerwca 2026 w energetyce), a wpływ na MRB jest niepewny i odłożony w czasie.
4. Portfel zamówień 8,28 mld zł (31 marca 2026) — pozytywny, drobny Spółka opublikowała wartość portfela na koniec I kwartału 2026. Kontrakty infrastrukturalne to 6,92 mld zł, kubatura 1,35 mld zł. To kontynuacja wysokiego nasycenia zleceniami. Ok. 2,8-krotność rocznych przychodów – potwierdza dobrą widoczność, ale to już była wcześniej znana liczba (nie zmieniła się znacząco wobec poprzedniego okresu).
5. Konflikt w Cieśninie Ormuz (1 kwietnia 2026, macro) — negatywny, kontekst sektorowy Zamknięcie cieśniny podbiło cenę ropy powyżej 100 USD. Ryzyko wzrostu kosztów materiałów (cement, stal) i energii dla całej branży budowlanej. To zagrożenie, ale jest to czynnik zewnętrzny, który dotyczy wszystkich graczy. Mirbud ma częściowe zabezpieczenie w postaci waloryzacji kontraktów (pkt 2), ale nie całkowite. Na razie to ryzyko makro, nie materializacja.
6. S74 Mniów–Kielce – półmetek (1 kwietnia 2026, inne) — neutralny, drobny Postęp na odcinku realizowanym przez konsorcjum Mirbudu (Kobylarnia). 52% zaawansowania – rutynowy komunikat o stanie projektu, bez sygnałów problemów.
Pominięto: Item 4 (powtórzenie itemu 1), Item 7 (powtórzenie itemu 2), Item 9 (gala branżowa, brak wpływu na tezę inwestycyjną).
Tematy dominujące
Newsflow w tym tygodniu koncentruje się wokół dwóch osi: (1) potwierdzenie dobrej kondycji finansowej (wyniki 2025, wysoki portfel) oraz (2) walka o waloryzację kontraktów i regulacje local content. Ten drugi wątek jest dominujący – spółka aktywnie działa, by zabezpieczyć swoją rentowność na gigantycznym portfelu zamówień. Dla inwestora oznacza to skupienie na marżach i kosztach, a nie na wolumenie zleceń, który jest już solidny.
Ryzyko informacyjne
Główne ryzyko to presja kosztowa z zewnątrz (geopolityka – cieśnina Ormuz, nowe regulacje administracyjne) oraz ryzyko przeciągnięcia się negocjacji waloryzacyjnych – choć decyzja MI jest pozytywna, nie wiadomo, czy w pełni pokryje lukę (deficyt 100 mln+). Asymetria polega na tym, że spółka zna swoje kontrakty i koszty lepiej niż rynek – komunikaty prezesa są tu kluczowe. Na horyzoncie nie widać nadchodzących jednoznacznie negatywnych komunikatów; raczej obrona marż w toku.
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt MRB — co gra i co się z czym kłóci:
Obraz jest wyraźnie dominowany przez trend spadkowy – cena osuwa się poniżej średniej kroczącej z 90 sesji (SMA 90) na 12,99 zł i poniżej parabolicznego SAR (12,31 zł), a momentum systematycznie gaśnie (wskaźnik siły względnej RSI(14) spadający od 5 sesji do 40,2, ujemny histogram zbieżności/rozbieżności średnich kroczących MACD). Indeks ruchu kierunkowego (ADX) na 24,6 i opadający sygnalizuje, że trend słabnie, a nie przyspiesza – to typowy przedsionek konsolidacji lub odwrócenia. Jednak pod powierzchnią wrze: StochRSI %K jest na zerze – skrajne wyprzedanie – a RSI(2) podskoczył do 7,07, co daje najsilniejszy krótkoterminowy byczy sygnał z danych. Mamy zatem stary, wyczerpany trend spadkowy vs. świeże, skrajne wyprzedanie dające setup na gwałtowny powrót do średniej. Napięcie tkwi w tym, czy ten techniczny „sprężynowiec” wystarczy do zmiany kierunku, czy rynek dalej będzie dystrybuował papiery (bilans wolumenu OBV w dolnym kwartylu – dystrybucja).
Trend i momentum: Trend jest jednoznacznie spadkowy – cena notuje się 7,6% powyżej 52-tygodniowego minimum, ale aż 27% poniżej szczytu. Średnie kroczące z 50, 90 i 200 sesji układają się w dół, a cena znajduje się poniżej każdej z nich (najbliżej SMA 50, ale wciąż pod nią). Krótki termin nie potwierdza długiego – ADX opada, +DI zniżkuje, co oznacza zanik siły sprzedających. Momentum jest, ale to momentum wygasania trendu: sygnałowa linia MACD wreszcie przestaje opadać (bodziec byczy), ale histogram wciąż spada – obraz mieszany, z przewagą niedźwiedzia.
Oscylatory i ekstrema: Kluczowa dywergencja: podczas gdy RSI(14) na 40 jest wciąż w strefie spadkowej, RSI(2) wskoczył z głębokiego wyprzedania na 7,07 – to jest świeży sygnał, który nie może być ograny. StochRSI %K = 0 oznacza, że ten oscylator jest „na desce” – sytuacja skrajna. Stochastyka (k=28, d=39) i Williams %R (-76,8) wciąż spadkują, ale na tych poziomach każdy impuls popytowy może dać gwałtowny odbicie. Indeks kanału cenowego (CCI) opada – ale jest blisko terytorium typowego dla końca ruchu.
Wolumen, przepływ i zmienność: Wolumen potwierdza słabość – bilans wolumenu (OBV) w dolnym kwartylu, ujemny 10-dniowy momentum OBV (dystrybucja). Indeks przepływu pieniądza (MFI) na 62 jest zaskakująco wysoki na tle spadającej ceny – to bycza dywergencja (cena spada, ale przepływ pieniądza nie potwierdza odpływu). Zmienność jest podwyższona – średni rzeczywisty zakres (ATR) w górnym kwartylu, wstęgi Bollingera rozszerzają się – ale to już efekt impulsu spadkowego, nie zapowiedź nowego. Nie ma „squeeze’u”, jest dojrzała ekspansja.
Poziomy i scenariusze:
- Wsparcia: 10,49 (52-tyg. dno), 10,90 (lokalny dołek z marca). Opory: 12,31 (SAR), 12,99 (SMA 90), 13,90 (SMA 50).
- Kontynuacja – utrzymanie przebicia poniżej 11,00 zł z niskim wolumenem potwierdzi słabość i otworzy drogę do testu 10,49. Odwrócenie – domknięcie dywergencji MFI (cena wyżej przy rosnącym przepływie) i przebicie SAR (12,31) z wolumenem zmienią obraz na neutralny, a wyjście nad SMA 90 (12,99) na byczy.
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o MRB od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
Mirbud to stabilny, ale cykliczny wykonawca budowlany, który w 2025 roku wyraźnie spowolnił dynamikę zysków, a ujemny Free Cash Flow w ubiegłym roku sygnalizuje presję na kapitał obrotowy. Kluczowe będzie, czy poniedziałkowy raport roczny przyniesie poprawę w przepływach i perspektywy na odwrócenie trendu spadku marż.
Wycena
- P/E (headline 14.53): Na tle własnej 5-letniej historii (średnia w okolicach 8-12x) spółka jest wyraźnie droższa. W szczycie cyklu w 2021-2022 notowano P/E rzędu 6-9x. Obecny poziom wskazuje, że rynek dyskontuje niższy zysk w przyszłości, co jest już w cenie.
- P/B (1.37): Powyżej średniej 5-letniej (~0.9-1.1x). Spółka kosztuje więcej niż suma jej aktywów netto, co odzwierciedla historyczną rentowność, ale też wycenę kapitału własnego w momencie wzrostu.
- EV/EBITDA i P/FCF: Nie mam danych do precyzyjnego liczenia EV, ale FCF za 2024 rok jest głęboko ujemny (-186 mln PLN) wobec dodatniego w 2021-2023. To najsłabszy rok w tym cyklu – wskaźnik P/FCF jest niepoliczalny, co jest istotnym ostrzeżeniem.
Jakość biznesu
- Marża operacyjna: Zysk ze sprzedaży 291 mln przy przychodach 3 252 mln daje marżę operacyjną EBIT ~5,6% (2024). To poniżej 6,7% w 2023 i 5,4% w 2022. Widać plateau – przy stabilnej skali przychodów marża nie rośnie.
- ROE: Zysk netto 121 mln / kapitał własny 1 095 mln = 11,1%. Dobrze, ale w 2023 było 17,1%, w 2022 – 17,5%. Wyraźny spadek – kapitał rósł szybciej niż zysk (m.in. emisja akcji 199 mln w 2025 roku rozwodniła rentowność).
- Dług/EBITDA: Brak długu netto wprost, ale dług odsetkowy (kredyty+leasing+obligacje) to ok. 136 mln wobec EBITDA 204 mln -> ok. 0,7x. Niski, bezpieczny.
- FCF margin: FCF = -185,6 mln przy przychodach 3 252 mln -> ujemny. To gorzej niż w 2023 r. (+10,5 mln). Ujemny przepływ operacyjny (-48 mln) i wysoki Capex (112 mln) pogarszają płynność.
- Kapitał obrotowy: Silny wzrost należności (824 mln vs 616 mln r/r) i spadek zobowiązań handlowych (664 mln vs 895 mln) wchłonął gotówkę. To typowe przy wolniejszym obrocie w kontraktach.
- Mocna strona: Bardzo niskie zadłużenie, płynność bieżąca >1,5 (gotówka 397 mln).
- Słabość: FCF ujemny drugi rok z rzędu (2023 był minimalnie dodatni, 2024 głęboko ujemny). Presja na windykację.
Nadchodzące zdarzenia (kalendarz)
- pn 27.04 – Publikacja raportu rocznego za 2025 rok: To najważniejsze wydarzenie najbliższego tygodnia. Rynek już zdyskontował spadek zysków, ale nie widział jeszcze pełnych danych za 2025 rok. Mechanika: jeśli raport pokaże poprawę FCF lub nowe duże kontrakty, może to być katalizatorem wzrostów. Jeśli zaskoczy negatywnie (np. dalsza presja na marżach, brak poprawy przepływów), spadek może pogłębić się w kierunku 52-tygodniowego minimum (10,49 zł). Poniedziałkowa sesja będzie spekulacją przed publikacją – większa zmienność, potencjalna redukcja pozycji przed ryzykiem.
Ryzyka fundamentalne
- Ujemna dynamika zysków i marż: Spadek ROE z 17% do 11% przy stabilnych przychodach wskazuje na cykliczne osłabienie. Jeśli nie ma nowych impulsów (np. duże kontrakty infrastrukturalne), zyski mogą dalej spadać.
- Presja na kapitał obrotowy: Rosnące należności i słabnące zobowiązania to sygnał, że kontrahenci płacą wolniej. W sektorze budowlanym to klasyczne ryzyko pogorszenia windykacji i potencjalnych odpisów.
- Brak widocznych katalizatorów wzrostu: Portfel zamówień nie jest znany, ale wysoki ujemny FCF sugeruje, że spółka może potrzebować finansowania zewnętrznego lub sprzedaży aktywów/inwestycji, by utrzymać płynność bez zmniejszania działalności.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem MRB:
Reżim rynku
Rynek jest w fazie dynamicznego odbicia w ramach szerszej hossy, ale na różnych prędkościach. GPW odreagowuje marcową przecenę silnym ruchem — WIG20 (+7,4% w 20d) i mWIG40 (+8,4% w 20d) są już zaledwie ~3,5% od 52-tyg. szczytów. To jednak wciąż nie są nowe ATH, tylko korekta w trendzie wzrostowym. S&P 500 i Nasdaq odbiły jeszcze mocniej (odpowiednio +10,7% i +16% w 20d) i stoją na tegorocznych maksimach, co sygnalizuje globalny risk-on po wygaśnięciu obaw o wojnę handlową. DAX odstaje (-5,1% od szczytu), co jest lokalną słabością Niemiec.
Narracja prasy jest zgodna z liczbami: od połowy kwietnia dominują komunikaty o „rekordach" i „zaskakująco dużych zyskach" na GPW, podczas gdy marcowe nagłówki o „odwrocie od ryzyka" są już nieaktualne. Rynek czuje umiarkowaną euforię — wraca apetyt na ryzyko, ale bez przesadnej pewności siebie, o czym świadczą podzielone opinie ekspertów. Reżim to: hossa z odbiciem w fazie średnioterminowej. Nadal jest ryzyko „wyczerpania odbicia", jeśli globalny sentyment się odwróci.
Spółka na tle reżimu
MRB to spółka cykliczna o podwyższonej becie — płynie z rynkiem, ale przy odbiciu hossy notuje relatywnie słabszy wynik (-16,6% w 60d vs +1% mWIG40). Kurs przebija 52-tyg. minima, co kontrastuje z odbiciem indeksu. MRB nie uczestniczy w odbiciu, rynek dyskontuje jej wyniki negatywnie — jest w tyle za reżimem.
Wrażliwości makro
MRB jest wrażliwa na EUR/PLN (przychody w złotych, ale kontrakty infrastrukturalne często indeksowane do euro — obecnie 4,24, dość stabilnie). Kluczowy driver to koszty materiałów budowlanych: wzrost cen (napędzany wojną na Bliskim Wschodzie) jest ryzykiem dla marż. Stopy procentowe pozostają bez zmian (RPP stabilizuje w kwietniu), co wspiera rynek kredytów, ale WIBOR 3M nie jest odświeżony. Portfel zamówień MRB na ponad 8 mld zł (marzec 2026) daje widoczność na 2+ lata, ale realizacja tych kontraktów przy rosnących kosztach materiałów może ciążyć marżom.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień-dwa)
- śr 29.04: FOMC — decyzja Fed. Rynek globalny może zamrzeć przed komunikatem; gołębia retoryka wesprze risk-on, jastrzębia może wywołać realizację zysków, co uderzy w MRB.
- czw 30.04: EBC — analogicznie dla strefy euro.
- czw 30.04: CPI za kwiecień (GUS) — data szacowana. Dane o inflacji wpływają na oczekiwania dot. stóp RPP (decyzja 06.05). Wyższy CPI może zepchnąć termin pierwszej obniżki.
- śr 06.05: RPP — decyzja o stopach. Rynek wycenia stabilizację, więc impuls może być słaby. Brak zmiany to status quo dla MRB (koszty finansowe bez zmiany).
W najbliższym tygodniu uwaga skupi się na Fed, co może przytłoczyć lokalne newsy. GPW może być płynna, ale z podwyższoną zmiennością przed FOMC.
Ryzyka makro (3-6 mies.)
- Ryzyko zmiany reżimu z hossy na korektę – jeśli globalny risk-on się wyczerpie (np. jastrzębi Fed, nowe napięcia geopolityczne), MRB z wysoką betą straci relatywnie najwięcej.
- Inflacja kosztów materiałów budowlanych – trwała presja cen surowców (ropa, stal) z Bliskiego Wschodu może zredukować marże na zamówionych kontraktach, mimo dużego backlogu.
- Opóźnienia w wypłacie KPO lub niższe przetargi publiczne – MRB jest mocno tkwiący w budżetówce; cięcia wydatków infrastrukturalnych w ramach konsolidacji fiskalnej mogłyby uderzyć w nowe zamówienia w 2H 2026.