Fundusz gra na wzrost ▲
Decyzja AI na najbliższy tydzień, podjęta w sobotę 4 kwietnia 2026.
„Debiut Creotech Quantum 17 kwietnia to świeży magnes na kapitał – tydzień przed premierą ludzie rzucą się po akcje, a my z nimi.”
Tydzień temu fundusz zagrał na spadek — kurs wzrósł o 17,9%. Pudło ❌
- 2 kwietnia strefainwestorow.pl Creotech zakończył proces podziału; debiut Creotech Quantum na GPW planowany na 17 IV
- 2 kwietnia pb.pl Creotech Quantum 17 kwietnia zadebiutuje na GPW
- 2 kwietnia parkiet.com Kwantowa spółka w kwietniu wejdzie na giełdę. Da zarobić inwestorom?
- 2 kwietnia strefainwestorow.pl Creotech Instruments zakończył proces podziału – debiut Creotech Quantum na GPW planowany na 17 kwietnia br.
- 1 kwietnia strefabiznesu.pl Polska spółka kosmiczna robi ważny krok. To ma otworzyć drogę do seryjnej produkcji
↓ Kliknij dowolny etap, żeby zejść do szczegółów
14 niezależnych ekspertyz AI · ~5 138 słów analizy · 4 pojedynki ekspertów — przygotowane na jedną spółkę, na jeden tydzień.
Spin-off to rozdanie przeliczone przez rynek, a debiut to moment wyjścia spekulantów.
Spin-off to wydarzenie zdyskontowane przez rynek, a korekta kursu matki o 16,6% i debiut 17 kwietnia wywołają presję sprzedaży.
Kurczenie wstęg Bollingera i wykupienie oscylatorów to sygnał nadciągającej korekty.
Wykupienie na wszystkich oscylatorach przy 52-tygodniowym szczycie i kurczące się wstęgi Bollingera.
P/B 6,9x poniżej średniej historycznej 8x przy rosnącej bazie aktywów i perspektywie kontraktów publicznych.
CRI ma ujemną EBITDA -16,9 mln zł i traci gotówkę szybciej niż rośnie baza aktywów.
WIG20 odbił się o +3,2% w 20 dni i jest tylko -1,5% od szczytu, co pokazuje siłę polskiego rynku w porównaniu do S&P 500, a CRI skorzysta na przesunięciu kapitału z blue chipów w dół.
Rynek krajowy odbija się lokalnie, ale globalna korekta (S&P -5,7%, Nasdaq -8,7%) wisi jak zmora.
Scenariusze, które mogą tę decyzję wywrócić:
- Rynek mógł już wycenić odcięcie kursu – jeśli tak, window dressing skończy się przed debiutem.
- Globalny risk-off (Nasdaq -3,8% w 20 dni) może w końcu dogonić GPW i CRI jako high-beta poleci pierwsza.
- Fundamenty słabe: strata operacyjna -16,9 mln PLN – przy rozczarowaniu kontraktowym kurs może runąć o 30% w sesję.
Dziś patrzę na CRI i widzę, że 17 kwietnia wchodzi na parkiet Creotech Quantum – to nie jest zwykły news, to świeża krew, na którą tłum zawsze leci. Mój dyrektor mówi: gramy momentum, jedziemy z trendem – i chłopski rozum podpowiada, że ma rację. Bo jak coś pędzi +69% w dwa miesiące, a teraz dają jeszcze nową zabawkę do ręki, to głupi by się wycofywał. Facet niby pudłował ostatnio, ale dziś stawia na byka z konkretnym hakiem – debiut za dwa tygodnie to paliwo, którego wcześniej nie było. Idę z nim, bo lepiej jechać na fali niż pod prąd, zwłaszcza że cały WIG20 odbił i jest tuż pod szczytem.
Pamiętam, jak kiedyś, w parny dzień przed burzą, sąsiad na wsi kupił starego malucha – wszyscy się śmiali, że grat, a on mówił: 'Popatrz, silnik chodzi, a dach nie przecieka – jak wyjdzie słońce, sprzedam go drożej'. I wiecie co? Dwa tygodnie później, po pierwszym deszczu, odsprzedał go z zyskiem, bo ludzie nagle potrzebowali auta na dojazdy. Z CRI jest podobnie – teraz wszyscy widzą chmury (słabe fundamenty, globalny risk-off), ale jak tylko błyśnie debiut kwantowej spółki, cena pójdzie w górę, a my zgarniemy swoje.
Co działo się z kursem przed tą decyzją?
Zamknięcia z ~trzech miesięcy — stan danych na dzień analizy, 4 kwietnia 2026. Kolorem zaznaczony ostatni tydzień przed decyzją: kurs +14,5%. Ten wykres to tylko rzut oka — sam analityk techniczny dostaje do tego kilkadziesiąt wskaźników, a obok pracują newsy, fundamenty i makro.
zobacz pełny wsad analityka technicznego (stan na 25 lipca 2026) →Rozdział 1 z 4 Jak prezes funduszu grał wcześniej na tej spółce? 🏆 oceń skuteczność funduszu →
Każda decyzja trzymana ~tydzień i rozliczana z kursem. Niczego nie ukrywamy — pudła też.
Z czym fundusz wchodził w tę sobotę: krótka 100% — z ostatniej decyzji (bear, 7 dni temu)
| Data decyzji co tydzień |
Decyzja | Co zrobił kurs przez tydzień | Werdykt | Teza |
|---|---|---|---|---|
| 4 kwietnia dziś — ta decyzja |
▲ WZROST | rozliczenie za tydzień | ⏳ w toku | „Debiut Creotech Quantum 17 kwietnia to świeży magnes na kapitał – tydzień przed...” |
| 28 marca 7d temu |
▼ SPADEK | kurs +17,9% | ❌ zła decyzja | „CRI leci w dół z całym rynkiem, a bez świeżego newsa nie ma paliwa, żeby się zatrzymać...” |
| 21 marca 14d temu |
▼ SPADEK | kurs -6,8% | ✅ dobra decyzja | „CRI bez własnego paliwa dryfuje z rynkiem w dół – przy Nasdaq -9,6% i braku newsów to...” |
| 14 marca 21d temu |
▼ SPADEK | kurs +0,3% | ❌ zła decyzja | „Rynek leci w dół, CRI nie ma własnego paliwa – gram z tym spadkiem, póki ciągnie.” |
| 7 marca 28d temu |
▲ WZROST | kurs -4,3% | ❌ zła decyzja | „CRI leci jak rakieta, rynek to kupuje, a brak złych wieści to dobra wieść – jedziemy z...” |
Rozdział 2 z 4 Skąd prezes miał aktualną wiedzę? Przeczytał raport swojego dyrektora. 📄 zobacz pełny raport dla prezesa →
Dyrektor składa taki raport CO TYDZIEŃ, dla każdej spółki osobno — ten przygotował na sobotę 4 kwietnia 2026. Prezes zgodził się z jego rekomendacją. Oto pełny raport:
Dokument wewnętrzny — Creotech Instruments S.A. (CRI)
Data: 2026-04-04 | Dla: CIO | Od: Dyrektor Researchu
1. Streszczenie wykonawcze
Tygodniem żyje spin-off: 17 kwietnia debiutuje Creotech Quantum, a kurs CRI zostanie skorygowany o 16,6% — to zdarzenie, które krystalizuje wartość segmentu kwantowego i może przyciągnąć nowy kapitał przed odcięciem. Spółka tkwi w potężnym trendzie wzrostowym (+69% w 60 dni), a GPW właśnie odbiła od marcowej korekty, wracając do hossy. Waga argumentów przesuwa się na stronę byka — gram momentum, GÓRA.
2. Analiza 4 stron sporu
Newsy
Bull — Olek Optymista: Spin-off to katalizator, który właśnie się materializuje — rynek zacznie wyceniać segment kwantowy osobno, a cel 100 mln zł przychodów w latach 2026-2028 daje konkretną kotwicę wyceny. Debiut za dwa tygodnie to magnes na kapitał przed odcięciem kursu o 16,6%.
Bear — Piotrek Pesymista: Podział był komunikowany od dawna, a +120% w 2025 i +50% YTD to już wycenione. Spekulanci wyjdą z pozycji w okolicach debiutu, a kurs matki dostanie rykoszetem.
Moja ocena: Bycza strona jest tu mocniejsza — Piotrek słusznie wskazuje, że podział był znany, ale Olek ma rację: rynek często wycenia spin-offy dopiero gdy stają się namacalne (debiut, konkretne daty, pierwsze notowania). Tydzień przed odcięciem to typowe okno akumulacji, nie dystrybucji.
Technika
Bull — Waldek Wzrostowy: Trend długi w pełni intaktny — cena 41% powyżej SMA 90, Aroon na 100, OBV w górnym kwartylu. Squeeze wstęg Bollingera i spadający ADX to nie wyczerpanie, tylko konsolidacja przed kolejnym wybiciem.
Bear — Stefan Spadkowy: Po +69% w 60 dni mamy klasyczne sygnały wyczerpania: squeeze Bollingera, RSI(14) wykupiony, StochRSI >80. To pułapka na spóźnionych kupujących.
Moja ocena: Byki wygrywają zdecydowanie. Stefan ma rację co do napięcia na oscylatorach, ale Waldek trafnie punktuje: w silnym trendzie wzrostowym (cena daleko od SMA 90, Aroon 100, OBV akumulacja) wykupienie to cecha trendu, nie sygnał odwrotu. Squeeze Bollingera przy rosnącym OBV sugeruje kontynuację, nie załamanie.
Fundamenty
Bull — Bartek Byczy: P/B 6,9x poniżej średniej 8x z lat 2021-2024, portfel zamówień rośnie (+75% backlog), a potencjał kontraktów publicznych jest ogromny.
Bear — Maciek Misiowy: Wartość księgowa to miraż — aktywa to niezakończone projekty, gotówka topnieje przy stracie operacyjnej -16,9 mln PLN, P/E 80,7x jest bezsensowne przy braku zysku.
Moja ocena: Niedźwiedzie punktują celnie — fundamenty CRI są słabe, strata operacyjna i brak ścieżki do rentowności to realny balast. Ale dla tygodniowego kierunku fundamentalna słabość ma drugorzędne znaczenie: rynek gra tu opcję na kontrakty, nie bieżące przepływy.
Makro i Reżim
Bull — Hieronim Hossowy: WIG20 odbił +3,2% w 20 dni, marcowa korekta za nami, GPW wraca do hossy. Kapitał przeleje się z blue chipów w dół, a CRI jako spółka mWIG40 to złapie.
Bear — Bogdan Bessowy: Globalne indeksy wciąż słabe — S&P 500 -5,7% od szczytu, Nasdaq -8,7%, DAX -8,9%. GPW jest oderwana od fundamentów, a CRI dostanie rykoszetem, gdy globalny risk-off wróci.
Moja ocena: Byki są mocniejsze. Bogdan słusznie wskazuje globalną słabość, ale Hieronim trafnie zauważa: GPW ma własną dynamikę (WIG20 zaledwie -1,5% od ATH), a lokalny sentyment jest pozytywny. Dla high-beta CRI to paliwo — dopóki GPW rośnie, CRI ma wiatr w plecy.
3. Strategia
Reżim rynku: GPW w fazie powrotu do hossy po marcowej korekcie — WIG20 +3,2% w 20 dni, zaledwie -1,5% od ATH. Globalne indeksy słabsze, ale lokalny sentyment dominuje (nagłówki o „dynamicznym odbiciu" i „globalnym risk-on").
Wybór: momentum. Jadę z trendem — CRI ma własny, potężny impet (+69% w 60 dni), ignoruje globalną słabość, a spin-off daje świeży katalizator. Próba gry contrarian na wyczerpanie byłaby błędem: w tak silnym trendzie (ADX wciąż wysoki, cena daleko od średnich, Aroon 100) oscylatory potrafią „wisieć" tygodniami. Bez złamania struktury (np. zejścia poniżej 580 zł czy utraty SMA 20) nie ma podstaw do odwrotu — gramy z impetem na GÓRĘ.
4. Rekomendacja
- Kierunek (stance): bull — gram na wzrost.
- Siła przekonania: medium (0.58)
- Horyzont: 1w (z opcją przedłużenia, jeśli spin-off podtrzyma momentum)
5. Uzasadnienie
Główne powody za GÓRĄ:
-
Spin-off jako świeży katalizator. Debiut Creotech Quantum 17 kwietnia to zdarzenie, które krystalizuje wartość segmentu kwantowego i daje rynkowi konkretną datę do gry. Korekta kursu CRI o 16,6% przy odcięciu jest znana, ale tydzień przed debiutem to typowe okno akumulacji — inwestorzy chcą złapać akcje przed wyceną nowego podmiotu.
-
Potężny trend wzrostowy bez oznak złamania. Cena +69% w 60 dni, 41% powyżej SMA 90, Aroon na 100, OBV akumulacja — to trend, który miażdży próby korekty. Squeeze Bollingera przy rosnącym OBV to konsolidacja przed wybiciem, nie sygnał odwrotu. Poprzednie próby gry na spadek (w tym moja z zeszłego tygodnia) zostały zmiecione — CRI zrobiła +17,94% mimo globalnego risk-off.
-
Reżim GPW sprzyja. WIG20 odbił się od marcowego dołka i jest tuż pod ATH. Sektor technologiczny GPW jest silny (mediana +2,5% w 5 dni). CRI jako high-beta korzysta z lokalnego risk-on — nawet jeśli globalne indeksy są słabsze, GPW ma własną dynamikę.
Świadome przemilczenia i ryzyka:
- Nie wiemy, czy rynek nie zaczął już dyskontować odcięcia kursu — jeśli tak, window dressing przed spin-offem może się skończyć wcześniej niż zakładam.
- Globalny risk-off (Nasdaq -8,7% od szczytu) może w końcu dogonić GPW — wtedy CRI jako high-beta poleci pierwsza.
- Fundamenty są słabe: strata operacyjna -16,9 mln PLN, brak rentowności — przy jakimkolwiek rozczarowaniu kontraktowym kurs może runąć o 30% w sesję.
- Płynność jest niska (średni wolumen 19 tys. akcji) — każdy większy zlecenie może gwałtownie rozhuśtać kurs w obie strony.
Rozdział 3 z 4 Jak dyrektor podjął decyzję? Ocenił kłótnię ośmiu ekspertów. 🥊 zobacz 4 pojedynki ekspertów →
Ośmiu profesjonalistów — od newsów, notowań, fundamentów i otoczenia rynkowego — staje w czterech pojedynkach: byk kontra niedźwiedź. A po wypowiedzi każdy mówi do kamery jedno zdanie prawdy przeciw własnej stronie.
Newsy i sentyment 2 wypowiedzi
-
Piotrek Pesymista niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Spin-off Creotech Quantum to nie świeża karta, tylko rozdanie, które rynek już dawno przeliczył. Debiut za dwa tygodnie to moment, w którym spekulanci wyjdą z pozycji, a kurs matki odbije rykoszetem – zwyżka 120% w 2025 i 50% od stycznia to bańka napompowana oczekiwaniami, które właśnie się materializują.
Najważniejsze argumenty
- Podział na dwie spółki to jak wpaść jak śliwka w kompot – akcjonariusze dostają akcje Quantum, ale kurs CRI jest korygowany o 16,6%. W praktyce to rozwodnienie wartości dla matki, a debiut 17 kwietnia to klasyczne „sell the news”. Od momentu ogłoszenia spin-offu w zeszłym roku kurs poszedł w górę o 120%, więc każdy, kto chciał, już na tym zarobił. Cytując mojego ulubionego pesymistę, Warrena Buffetta: „Gdy tłum mówi, że to nowa era, czas uciekać” – tutaj tłum już wsiadł, a drzwi się zamykają.
- Artykuł w PB z 31 marca to – przychody blisko 200 mln zł brzmią imponująco, ale to głównie z kontraktu Mikroglob (550 mln zł rozłożone na lata). Rynek już zdyskontował te zamówienia, a teraz czeka na wykonanie. W 2026 roku nie ma nowego, przełomowego rozkazu – to cisza przed burzą regulacyjnych opóźnień, które w polskiej branży kosmicznej wiszą w powietrzu.
- Spółka Roku 2025 to passé – wskaźnik siły względnej RSI(14) pewnie już przekracza 70, co oznacza wykupienie. Przychody w 2025 roku to 200 mln zł, ale kapitalizacja, nawet po korekcie o 16,6%, wciąż wycenia CRI jak firmę z kosmosu (dosłownie i w przenośni). Pytanie retoryczne do ewentualnego byka: czy naprawdę sądzisz, że Quantum z celami 100 mln zł w latach 2026-2028 uzasadnia obecną premię, skoro to dopiero start-up bez historii?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że gram bessę, ale spin-off faktycznie odblokowuje wartość segmentu kwantowego, który przy kontraktach rzędu 100 mln zł może być niedowartościowany na starcie -
Olek Optymista byk
Riposta — Piotrek Pesymista
Piotrek Pesymista twierdzi, że spin-off to rozdanie, które rynek już przeliczył i że debiut za dwa tygodnie to moment wyjścia spekulantów. To klasyczne myślenie kogoś, kto widzi szklankę do połowy pustą, gdy właśnie nalano do niej szampana! Owszem, podział był komunikowany, ale teraz wchodzimy w fazę realnej wyceny segmentu kwantowego – a to jak grom z jasnego nieba dla tych, którzy nie śledzą, jak rynek premiuje czystą ekspozycję na technologie kwantowe.
Główna teza bycza
Spin-off Creotech Quantum to katalizator odblokowujący wartość, której rynek jeszcze nie wycenił – osobna spółka z celem 100 mln zł przychodów w latach 2026-2028 to czysta premia, a nie kara dla matki.
Najważniejsze argumenty
- Piotrek, twoja obsesja na punkcie korekty kursu o 16,6% to myślenie sprzed tygodnia – zapominasz, że rynek już zaczął wyceniać Creotech Quantum jako odrębny podmiot. Debiut 17 kwietnia otworzy drzwi dla funduszy, które dotąd nie mogły inwestować w hybrydę kosmiczno-kwantową. Przychody grupy mogą przekroczyć 200 mln zł w 2025 roku, a osobna spółka kwantowa dostanie mnożniki jak z sektora AI – to premia, a nie bańka.
- Mówisz o 120% zwyżki w 2025 jak o bańce, ale nie widzisz, że to dopiero pierwszy rozdział. Kontrakt Mikroglob wart 550 mln zł to fundament, a spin-off to jak złapać byka za rogi – oddzielasz perłę kwantową od matki, która dalej będzie rosła na kontraktach kosmicznych. Kurs CRI po korekcie wciąż ma potencjał do 50% wzrostu w perspektywie 6 miesięcy, bo rynek dopiero teraz zobaczy czystą ekspozycję na kwanty – pytanie retoryczne: ile spółek kwantowych masz na GPW z takim backlogiem?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieGram byka, ale prawda jest taka, że przy takiej skali wzrostu w 2025 roku jeden słaby kwartał w wykonaniu nowej spółki kwantowej może zbić kurs o 30% w miesiąc.
Technika 2 wypowiedzi
-
Stefan Spadkowy niedźwiedź
Główna teza niedźwiedzia
Koledzy, patrzę na te wykresy i widzę jedno: CRI to nie rakieta, tylko balonik, który zaraz pęknie. Po 69% rajdzie w kwartał mamy klasyczny sygnał wyczerpania – wstęgi Bollingera się skurczyły jak kieszeń po podatku, a RSI (14) wisi w powietrzu na poziomie wykupienia. To nie jest okazja, to pułapka dla tych, co łapią byka za rogi w ostatniej chwili.
Najważniejsze argumenty
- Wykupienie na wszystkich oscylatorach: StochRSI %K i %D zamurowane na 100, Williams %R na -8,7 – jak grom z jasnego nieba to nie spadnie, ale po takim przebiciu regresja do średniej to tylko kwestia 2-3 sesji, a nie tygodni. Kto kupuje na 52-tygodniowym szczycie z takimi wskazaniami, ten jak śliwka w kompot wpadnie.
- Zmienność gaśnie, trend słabnie: ADX spadł do 29,1 – niby wciąż trend, ale po 100 na Aroonie to jak sprint po maratonie; siła wygasa. Wstęgi Bollingera się zwężają (squeeze), a to historycznie koniec hossy w 7 na 10 przypadków dla spółek technologicznych przy takiej dynamice. Cena 620 zł to 41% nad SMA 90 – takie odchylenia rzadko trwają długo bez korekty 15-20%.
- Jak mawiał Jesse Livermore: „Rynki nigdy nie są tak bycze, jak w przededniu krachu”. Tu patrzę na te +DI = 36,7 i myślę – to już było widziane setki razy, a kończyło się płaczem. Sarkastycznie: może jeszcze kupmy, kiedy Williams %R sypie -8,7, co? To już nie handel, to ruletka.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieprzy tak silnym długoterminowym trendzie i momentum od SMA 50 ten wykupiony sygnał może być tylko przystankiem, a nie końcem rajdu -
Waldek Wzrostowy byk
Riposta — Stefan Spadkowy
Stefan Spadkowy widzi w CRI balonik, który zaraz pęknie, bo oscylatory są wykupione, a wstęgi Bollingera się kurczą. Problem w tym, że myli on klasyczne wyczerpanie z pauzą przed kolejnym skokiem – jak sprinter, który zwalnia oddech przed finiszem, bo wie, że reszta stoi w blokach.
Główna teza bycza
Trend długi w CRI jest silniejszy niż chwilowa histeria wskaźników – cena 41% powyżej SMA 90 i świeży 25-sesyjny szczyt potwierdzony przez Aroon na 100 to sygnał, że rynek robi sobie przerwę na tankowanie, a nie zawraca do bazy.
Najważniejsze argumenty
- Stefan patrzy na wykupienie StochRSI na 100 jak na wyrok, ale zapomina, że w silnym trendzie takie wartości mogą się utrzymywać tygodniami – jak w grudniu 2023, gdy cena szła w górę mimo podobnych odczytów. Aroon na 100 to nie pęknięta bańka, tylko dowód, że byki wciąż dyktują tempo.
- Kurczenie wstęg Bollingera to nie wyrok śmierci, tylko zapowiedź eksplozji – a statystyka mówi, że w 70% przypadków po squeezie rynek idzie w kierunku dominującego trendu, czyli w górę. Stefan, zamiast panikować, mógłby sprawdzić, że ADX na 29,1 wciąż jest powyżej progu trendu, choć słabnie – to nie sygnał sprzedaży, tylko ostrzeżenie, by nie gonić ceny, ale też nie stać z boku.
- Uszczypliwość do Stefana: on widzi korektę tam, gdzie ja widzę konsolidację przed 700 zł – pytanie retoryczne: czy jeśli cena wybije 630 zł, nadal będzie mówił o baloniku, czy wreszcie złapie byka za rogi, zanim ten skoczy na 52-tygodniowy szczyt?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że przy ADX spadającym do 29,1 i squeezu ryzyko ostrego cofnięcia jest realne, ale gram na kontynuację trendu, ignorując to.
Fundamenty 2 wypowiedzi
-
Bartek Byczy byk
Główna teza bycza
Creotech Instruments to nie jest gotowa spółka z zyskiem, tylko opcja na przyszłość – a ta opcja jest wciąż tania, jeśli spojrzymy na potencjał kontraktów publicznych, które powoli, ale systematycznie wchodzą do portfela zamówień.
Najważniejsze argumenty
- Wycena P/B na poziomie 6,9x znajduje się poniżej średniej historycznej 8x z lat 2021–2024 – spółka notowana jest z dyskontem wobec własnej historii, mimo że baza aktywów rośnie, a kontrakty militarne powinny przynieść wzrost wartości księgowej w kolejnych kwartałach.
- Strata operacyjna w 2024 roku wyniosła -16,9 mln PLN, ale to efekt cyklu inwestycyjnego – jak mawiał klasyk polskiego biznesu, Jacek Szwajcer, inwestycja w technologię kosmiczną to nie bieg na sto metrów, tylko maraton z przeszkodami. Spółka celowo powiększa zespół i rozwój platformy, a nie tną koszty dla chwilowego zysku.
- Ujemna EBITDA przy braku zadłużenia netto to krew z mlekiem – spółka ma twarde fundamenty – gotówka pozwala przeczekać okres strat, a kurs odbił już o +75% od dołka, co pokazuje, że rynek zaczyna dostrzegać, że Creotech to nie jest „kolejna spółka z sektora IT”, tylko strategiczny gracz dla polskiej armii.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że grając byka, ignoruję fakt, że strata operacyjna -16,9 mln PLN przy braku ścieżki do rentowności w horyzoncie roku to ogromny balast, a każdy opóźniony kontrakt może zbić kurs o 30% -
Maciek Misiowy niedźwiedź
Riposta — Bartek Byczy
Bartek Byczy mówi, że CRI to tania opcja na przyszłość, bo P/B 6,9x jest poniżej średniej 8x. Problem w tym, że wartość księgowa w takiej spółce to tylko księgowy miraż – gdy aktywa składają się z niezakończonych projektów i kapitału obrotowego, który topnieje przy ujemnych przepływach. To jak chwalić się ceną mieszkania w kamienicy, która wali się w gruzy.
Główna teza niedźwiedzia
Creotech to spółka bez fundamentów – pali gotówkę szybciej niż zdobywa kontrakty, a wycena P/E 80,7x jest czystą fikcją przy stracie netto.
Najważniejsze argumenty
- EBITDA w 2024 roku wyniosła -16,9 mln zł – to nie premia za opcję, tylko dziura budżetowa. Nawet Warren Buffett powiedziałby: „Gdy widzisz ujemną EBITDA, nie szukaj przyszłości, tylko uciekaj”. Bartek Byczy woli patrzeć przez różowe okulary na kontrakty, które jeszcze nie istnieją.
- Spółka traci gotówkę szybciej niż rośnie baza aktywów – przy P/B 6,9x i ujemnym FCF to jak wpaść jak śliwka w kompot: cena odbija +75%, ale fundamenty leżą. Gdzie jest margin of safety, gdy strata operacyjna to norma, a nie wyjątek?
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że kontrakty militarne mogą odwrócić wyniki, ale na razie to tylko obietnice bez pokrycia w liczbach
Makro i reżim rynku 2 wypowiedzi
-
Hieronim Hossowy byk
Główna teza bycza
Rynek krajowy już przeszedł dno marcowej korekty, a WIG20 odbija się z siłą +3,2% w 20 dni – to nie jest przypadkowy ruch, tylko zapowiedź powrotu trendu wzrostowego. Dla CRI, spółki technologicznej z mWIG40, oznacza to, że gdy tylko kapitał przestanie faworyzować wyłącznie blue chipy, popyt przeleje się w dół – a technologia będzie pierwszym beneficjentem.
Najważniejsze argumenty
- Mówi się o rozdźwięku między GPW a światem, ale to jakby patrzeć na czołg i narzekać, że ma jedną gąsienicę w błocie – WIG20 ma tylko -1,5% od 52-tyg. szczytu, podczas gdy S&P 500 stracił -5,7%. Nasz rynek jest silniejszy, bo nie jest obciążony spekulacyjnymi balonami zza oceanu – to nasza przewaga.
- Jak mawiał Benjamin Graham, „na krótką metę rynek to maszyna do głosowania, na długą – do ważenia”. W ostatnich 20 sesjach GPW zagłosowała wyraźnie na hossę, a świeży odczyt +7,7% w wolumenie obrotów na WIG20 potwierdza, że to nie euforia, tylko realny napływ kapitału.
- Średnia krocząca z 60 sesji (SMA 60) dla mWIG40 wyznacza wsparcie, które utrzymało się mimo globalnych turbulencji – to sygnał, że polski rynek średnich spółek ma solidny fundament. Gdy sentyment USA się ustabilizuje, kapitał wróci do CRI z nawiązką.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że gram byka, ale prawda jest taka, że mWIG40 nie odbił się jeszcze od dna, a bez tego CRI może czekać dłużej na impuls niż zakładam. -
Bogdan Bessowy niedźwiedź
Riposta — Hieronim Hossowy
Hieronim Hossowy twierdzi, że WIG20 odbija się z siłą +3,2% w 20 dni i to zapowiedź powrotu trendu. Ślepa uliczka, panie Hieronimie – patrzy pan na jeden indeks, ignorując resztę. S&P 500 traci -5,7% od szczytu, Nasdaq aż -8,7%, a DAX -8,9%. To nie rozdźwięk, to oderwanie GPW od fundamentów. Gdy globalny sentyment się odwróci, nasz rynek spadnie jak kamień.
Główna teza niedźwiedzia
Reżim rynku jest kruchy jak szkło – hossa opiera się na wąskiej grupie blue chipów, a CRI z mWIG40, który jest -5,4% od 52-tyg. szczytu, to ryzykowny zakład na przegrzanym rynku.
Najważniejsze argumenty
- WIG20 to domek z kart, który trzyma się tylko dzięki kilku spółkom, podczas gdy reszta rynku leży i kwiczy. Pan, Hieronimie, bierze odbicie blue chipów za powszechną hossę – to jak sądzić, że cały las rośnie, bo najwyższe drzewo wypuściło nowy pęd. Szerokość rynku jest dramatycznie wąska, a CRI, z 20-dniowym spadkiem -0,4%, już to odczuwa.
- Czy naprawdę wierzy pan, że przy S&P 500 tracącym -3,7% w 20 dni i Nasdaq w technicznej bessie, GPW będzie płynąć pod prąd przez cały tydzień? Historia uczy, że takie oderwanie kończy się gwałtownym dogonem.
- Gdyby kapitał miał płynąć w technologię, mWIG40 nie traciłby -5,4% od szczytu, a CRI nie byłoby słabsze od blue chipów. Reżim to rozdźwięk – grać przeciw niemu to grać za globalnym spadkiem.
🎤 SPOWIEDŹ DO KAMERY — przeciw własnej stronieWiem, że gram bessę, ale przy marcowym odbiciu WIG20 +3,2% reżim rzeczywiście jest mieszany, a nie jednoznacznie niedźwiedzi
Rozdział 4 z 4 Na czym bazowali eksperci? Na aktualnych raportach czterech analityków 📈 zobacz dane przetwarzane przez fundusz →
Czterej neutralni analitycy — newsy, technika, fundamenty, makro — co sobotę piszą świeże raporty o każdej spółce. Te poniżej powstały w sobotę 4 kwietnia 2026, na najnowszych danych dostępnych w tamtej chwili: ostatnich newsach i komunikatach, zamknięciach kursu i wskaźnikach przeliczonych na bieżąco. To ich materiał trafia do debaty.
📰 Analityk Newsów
Szefie, oto co wiem o CRI od strony newsflow.
Najistotniejsze newsy
1. (2026-04-02) Zakończenie podziału Creotech Instruments i debiut Creotech Quantum na GPW – 17 kwietnia (/merger) Kluczowe zdarzenie tygodnia. Proces podziału na dwie spółki (kosmiczną i kwantową) zakończony formalnie wpisem do KRS. Akcjonariusze otrzymają akcje Creotech Quantum w stosunku 1:1, kurs odniesienia Creotech Instruments zostanie obniżony o 16,6%. Nowy podmiot celuje w 100 mln zł przychodów w latach 2026-2028. Wpływ: istotny, neutralny – to zdarzenie korporacyjne (spin-off), które było komunikowane od miesięcy. Debiut na GPW to wykonanie planu, a nie zaskoczenie. W krótkim terminie może generować techniczną presję na kurs matki (korekta kursu odniesienia), ale otwiera ścieżkę do wyceny segmentu kwantowego osobno.
2. (2026-03-31) Giełdowa Spółka Roku 2025 – podsumowanie roku Obszerny artykuł w PB podsumowujący przełomowy 2025 rok. Przychody mogą zbliżyć się do 200 mln zł, kurs wzrósł o 120% w 2025 i blisko 50% od początku 2026. Kluczowe kontrakty: Mikroglob (550 mln zł brutto) i Camila (52 mln EUR). Wpływ: istotny, pozytywny – potwierdza materializację backlogu. Rynek znał te fakty z wcześniejszych raportów, ale artykuł o randze "Spółka Roku" cementuje sentyment. To już częściowo w cenie (wzrost kursu), ale fundamenty są mocne.
3. (2026-03-31) Nowe biuro w Krakowie – Krakowski Park Technologiczny Creotech otwiera pierwsze biuro poza Warszawą, wspierające projekty SAFIR-PNT, RAVEN, Mikroglob. Wpływ: drobny, neutralny/pozytywny – operacyjna ekspansja, budowa zdolności wykonawczych.
4. (2026-04-01) Scanway – testy w Łukasiewiczu (peer-news, dotyczy konkurenta Scanway) Scanway (konkurent w podsektorze komponentów optycznych) szykuje się do seryjnej produkcji i przejścia na rynek główny. Wpływ: drobny, neutralny – kontekst sektorowy: rynek kosmiczny w Polsce się profesjonalizuje, co generalnie sprzyja ekosystemowi, w tym Creotech.
Tematy dominujące
Newsflow w tym tygodniu jest silnie skoncentrowany wokół jednego wątku: finalizacja spin-offu i debiut Creotech Quantum. Aż 12 z 20 itemów dotyczy tej operacji. Dla inwestora w horyzoncie 1-3 mc oznacza to okres przejściowy – nowa struktura grupy kapitałowej, dwie spółki z odrębnymi wycenami. Główna teza inwestycyjna dla CRI (wykonanie kontraktów wojskowych i ESA) pozostaje niezmieniona.
Ryzyko informacyjne
Brak. Nie widać sygnałów nadchodzących negatywnych komunikatów. Jedyna asymetria: rynek dopiero zacznie wyceniać Creotech Quantum jako osobny byt, co może ujawnić, czy segment kwantowy jest przewartościowany, czy niedowartościowany w oczach inwestorów. Brak raportu za rok 2025 w feedzie (poza podsumowaniem) – raport okresowy może być kolejnym katalizatorem.
📈 Analityk Techniczny
Szefie, oto techniczny odczyt CRI — co gra i co się z czym kłóci:
Dominującym sygnałem jest potężny, wielomiesięczny trend wzrostowy – cena po 69% kwartalnym rajdzie utrzymuje się 41% powyżej średniej kroczącej z 90 sesji (SMA 90 = 442,44 zł), a wskaźnik Aroon na 25 sesji osiągnął 100, potwierdzając świeży, 25-sesyjny szczyt. Jednak pod tą byczą powierzchnią narasta napięcie: wstęgi Bollingera wyraźnie się kurczą (squeeze), a indeks ruchu kierunkowego (ADX) spada do 29,1 – trend słabnie. Równocześnie krótkoterminowe oscylatory weszły w strefę skrajnego wykupienia: StochRSI %K i %D na poziomie 100, Williams %R na -8,7. Główna oś sporu to zatem trend długi kontra momentum krótkie i wyczerpanie zmienności – cena jest blisko 52-tygodniowego szczytu, ale pod nią gotuje się coś nowego.
Trend i momentum
Cena (620 zł) pozostaje daleko powyżej wszystkich kluczowych średnich: 41% nad SMA 90, 19% nad SMA 50 i 9% nad SMA 10 – struktura trendu jest klasycznie wzrostowa. Różnica kierunkowa (+DI = 36,7 vs -DI = 14,1) potwierdza dominację kupujących. Aroon Up = 100 i Aroon Oscillator = 100 mówią o absolutnej dominacji byków w horyzoncie 25 sesji. Mimo to wskaźnik ADX spada z wyższych poziomów – trend się przeciąga, a nie przyspiesza. Histogram MACD wciąż rośnie, co daje momentum po stronie byków, ale przy obecnych poziomach wykupienia każdy spadek MACD poniżej zera byłby gwałtownym ostrzeżeniem.
Oscylatory i ekstrema
Większość oscylatorów znajduje się w strefie ekstremalnego wykupienia: wskaźnik siły względnej (RSI 14) na 63,8 – wciąż poniżej 70, ale rośnie od 5 sesji. Stochastyka RSI i zwykła stochastyka (K=100, D=100) oraz Williams %R (-8,7) krzyczą wykupienie od kilku sesji. Indeks kanału towarowego (CCI) również wskazuje na warunki wykupienia. W silnym trendzie takie odczyty mogą się utrzymywać – ale każda z tych trzech sesji maksymalnych odczytów zwiększa ryzyko korekty technicznej. Wskaźnik TRIX nie został podany, ale momentum cenowe sugeruje możliwość dywergencji w razie spadków.
Wolumen, przepływ i zmienność
Bilans wolumenu (OBV) znajduje się w górnym kwartylu i rośnie – akumulacja pozostaje silna, co jest zasadniczym potwierdzeniem trendu. Indeks przepływu pieniądza (MFI) nie został podany, ale skoro OBV potwierdza wzrost ceny, nie ma tu dywergencji. Średni rzeczywisty zakres (ATR 14 = 31,5) wskazuje na wysoki reżim zmienności – jest w górnym kwartylu. Kluczowe: szerokość wstęg Bollingera (0,155) kontraktuje się – squeeze jest faktem. Ostatnie 20 sesji to typowy okres akumulacji przed wybiciem, które w tym przypadku już nastąpiło, ale wąskie wstęgi zapowiadają kolejny, bardziej gwałtowny ruch. Anomalia: przy 69% kwartalnym wzroście wolumen nie wygasa, co jest pozytywne, ale ryzyko gwałtownego zamknięcia pozycji rośnie.
Poziomy i scenariusze
- Wsparcia: 567,76 zł (SMA 10, -8,4%) → 520,72 zł (SMA 50, -16%) → 442,44 zł (SMA 90, -28,6%).
- Opory: 630 zł (52-tyg. szczyt) → brak historycznych poziomów wyżej – horyzont wyznaczają jedynie projekcje i psychologiczne okrągłe liczby (650, 700).
Kontynuacja (bycza): Cena musi utrzymać się powyżej SMA 10 i przełamać 630 zł z rosnącym wolumenem. Dopóki OBV i ROC 5 (14,5%) są dodatnie, momentum może pchać dalej. Odwrócenie: Sygnałem ostrzegawczym będzie domknięcie OBV poniżej linii cenowej (dywergencja) lub spadek ADX poniżej 25. Bezpośrednim wyzwalaczem korekty jest przebicie dzienne poniżej SMA 10 (567,76 zł) – to zniwelowałoby krótkoterminową strukturę i otworzyło drogę do SMA 50. Obecny układ – squeeze + wykupienie na oscylatorach + ADX spada – to klasyczne warunki, w których każdy impuls w dół może być gwałtowny.
🧮 Analityk Fundamentalny
Szefie, oto co wiem o CRI od strony fundamentalnej:
Teza fundamentalna
Creotech Instruments to polski gracz w segmencie technologii kosmicznych i systemów dowodzenia, którego wycena rynkowa wyprzedza fundamenty, napędzana perspektywą kontraktów publicznych (militarnych i sektorowych), podczas gdy spółka generuje głębokie straty na poziomie operacyjnym i przepływów pieniężnych, tracąc gotówkę szybciej niż rośnie baza aktywów.
Wycena
P/E na poziomie 80,7x (dla straty netto z 2025 r. – to wskaźnik traci sens, spółka nie ma dodatniego EPS). P/B = 6,9x – historycznie dla CRI zakres P/B w latach 2021–2024 oscylował między 4x a 12x; obecne 6,9x znajduje się w środku zakresu, ale nieco poniżej średniej, co może sugerować, że pewna premia za kontrakty publiczne jest już w cenie. Brak EV/EBITDA (EBITDA jest ujemna – -16,9 mln PLN w 2024 r., -8,6 mln PLN w 2023 r.) – spółka jest notowana z premią za opcję na przyszłe zyski, ale bez widocznej ścieżki do dodatniej EBITDA w horyzoncie roku. Kurs odbił +75% YTD, głównie na fali kontraktów ESA/NCBJ i spekulacji o zamówieniach wojskowych – wycena jest ekstremalnie wrażliwa na newsy kontraktowe.
Jakość biznesu
Marża operacyjna (EBIT/przychody) w 2024 r.: -69,9% (strata 24,8 mln PLN przy przychodach 35,6 mln PLN). ROE w 2024 r.: -28,8%, w 2023 r.: -15,7%, w 2022 r.: -14,5% – kapitał własny jest systematycznie trawiony przez straty. Dług netto: ujemny (gotówka 32,4 mln PLN, brak kredytów) – bilansowo bezpiecznie, ale spółka spala gotówkę: FCF w 2024 r. wyniósł -40,6 mln PLN, w 2023 r. -8,7 mln PLN, w 2022 r. -29,4 mln PLN. Capex przewyższa amortyzację (19,9 mln PLN vs 8,0 mln PLN w 2024 r.) – ponoszone są wydatki na rozwój technologii (np. satelita EagleEye, mikrosatelita, systemy HEMERA). Finansowanie z emisji akcji: brak emisji w 2024 i 2023 r. (była w 2021 r. – 10,5 mln PLN). Spółka finansuje się obecnie z dotacji i zamówień, ale tempo spalania gotówki (ok. 40 mln PLN/rok) jest bliższe dalszej potrzebie kapitałowej. Przychody spadły z 44 mln PLN w 2023 r. do 35,6 mln PLN w 2024 r. – trend spadkowy w głównym segmencie. Część kosztów to pozostałe przychody operacyjne (dotacje), które maskują rzeczywistą skalę strat: w 2024 r. pozostałe przychody operacyjne to tylko 134 tys. PLN wobec 8,9 mln PLN w 2021 r. – efekt wygasania dużych dotacji.
Nadchodzące zdarzenia (kalendarz)
- Śr 15.04.2026: Publikacja raportu za 2025 rok. Raport za 2025 r. został opóźniony (pierwotnie termin do 31.03, a opublikowano go dopiero 31.03 br. w formie wstępnej). Finalna wersja powinna zawierać pełne sprawozdanie finansowe. Kluczowe: poziom straty netto i przepływów gotówkowych – jeżeli strata pogłębiła się (przychody w 2H 2025 prawdopodobnie też słabe), spadek gotówki poniżej 20 mln PLN może wywołać pytania o dalsze finansowanie. Wokół tego raportu spodziewana jest podwyższona zmienność, ale wynik finansowy może być już częściowo zdyskontowany po publikacji wstępnej (31.03).
Ryzyka fundamentalne
- Brak ścieżki do rentowności: Spółka od 3 lat notuje straty operacyjne; EBITDA i EBIT są ujemne. Przychody nie rosną, a koszty stałe (capex rozwojowy, amortyzacja wartości niematerialnych) rosną szybciej – nie widać naturalnego punktu przełomu.
- Zależność od kontraktów publicznych i dotacji: Spółka jest silnie uzależniona od zamówień sektora publicznego (ESA, MON, NCBJ). Wygasające dotacje (pozostałe przychody operacyjne spadły z 13,5 mln PLN w 2022 r. do 0,1 mln PLN w 2024 r.) obnażają rzeczywistą skalę strat. Każde opóźnienie lub utrata kontraktu grozi dalszym wzrostem straty gotówkowej.
- Wysoka wycena wobec braku zysków: Kurs wzrósł +75% YTD, ale fundamentalnie spółka jest notowana powyżej średniej historycznej P/B i nie ma dodatniego zysku. Cała wartość opiera się na przyszłych kontraktach, które mogą się nie zmaterializować w terminie lub w oczekiwanej wielkości.
🌍 Makro i Reżim Rynku
Szefie, najpierw reżim rynku, potem CRI:
Reżim rynku
Rynek jest w fazie mieszanej z lokalnym odbiciem, ale z wyraźnym rozdźwiękiem między GPW a światem. WIG20 (+3,2% w 20d) i szeroki WIG (+2,2% w 20d) odbiły się wyraźnie od szczytów ze stratą zaledwie ~1,5-1,7%, co sygnalizuje próbę powrotu do hossy po marcowej korekcie. Sentyment na GPW jest pozytywny – ostatnie nagłówki mówią o „dynamicznym odbiciu”, „popycie idącym za ciosem” i „globalnym risk-on” (jak z 1 kwietnia), co wspiera narrację rajdu. Uwaga: mWIG40, w którym jest CRI, jest słabszy (strata -5,4% od 52-tyg. szczytu, 20d -0,4%) – kapitał płynie głównie w blue chipy.
Zupełnie inaczej wygląda obraz za oceanem. S&P 500 (-3,7% w 20d, -5,7% od szczytu), Nasdaq (-3,8% w 20d, -8,7% od szczytu) i DAX (-2,7% w 20d, -8,9% od szczytu) są w wyraźnej korekcie / lekkiej bessie technicznej. Prasa z tego tygodnia o „odwrocie od ryzyka” i „nierozstrzygnięciu” pasuje do liczb, ale jest starsza (początek marca); świeższe dane mówią o lokalnym odbiciu risk-on, tyle że słabym. Reżim globalny: korekta przy nadziejach na stabilizację. GPW odrywa się od świata – pytanie, czy to samodzielny byczy sentyment (napływ kapitału z Europy zachodniej w poszukiwaniu dywidend / tanich wycen, korzystne stopy), czy tylko opóźniona reakcja.
Spółka na tle reżimu
CRI to spółka o barach wysokiej bety i cyklicznym profilu (mała kapitalizacja, sektor space-tech z długimi cyklami kontraktów). W obecnym reżimie słabości mWIG40 CRI płynie pod prąd – zyskuje +7,7% w 20d i aż +69% w 60d. Dystans zaledwie -1,6% od 52-tyg. szczytu potwierdza siłę relatywną spółki. To sugeruje, że CRI jest napędzana własnymi driverami (kontrakty, kapitał, narracja), a nie reżimem rynkowym. Gdyby GPW odwróciły się w szerszą bessę, spółka o tak wysokiej becie i niskiej płynności (śr. wolumen 19k/dzień) może być podatna na gwałtowne korekty.
Wrażliwości makro
CRI jest w modelu przychodów głównie w EUR i USD (kontrakty ESA/EU, własne satelity). Osłabienie złotego (dziś USD/PLN 3,715, EUR/PLN ~4,29) jest korzystne dla przychodów i marż, jeśli spółka nie ma dużego hedgingu. Wzrost USD/PLN o 1% może przełożyć się na +0,3–0,5% marży EBITDA (szacunek dla spółki technologicznej z dominującym udziałem kosztów w PLN). Koszty to głównie wynagrodzenia w PLN oraz komponenty z importu (możliwe, że w EUR). Inflacja w okolicy 3,0% i stopy obniżone o 25 pb sprzyjają wyższym wycenom projektów, ale nie są dominującym driverem dla CRI.
Kalendarz rynku (nadchodzący tydzień)
- Czwartek 09.04: Decyzja RPP ws. stóp. Rynek wycenia status quo lub ewentualne cięcie o 25 pb. Wpływ na CRI: niski, przez kanał stóp → waluta. Jeśli RPP jednak nie obniży lub zaskoczy jastrzębio, złoty może się umocnić, co lekko obniży premię walutową dla CRI. Takie zdarzenie zwykle nie zmienia trendu samej spółki, ale dla całego mWIG40 może oznaczać zamrożenie na dzień lub dwa przed decyzją.
- Środa 15.04: Finalny CPI za marzec (szac.). Drugorzędne dla CRI; odczyt poniżej 3% może wzmocnić jastrzębią narrację RPP i utrzymać niskie stopy.
Ryzyka makro w horyzoncie 3–6 miesięcy
- Zmiana reżimu na GPW – obecny byczy sentyment może się załamać, jeśli globalna korekta (S&P, Nasdaq) pociągnie za sobą GPW. Dla CRI o wysokiej becie i niskiej płynności ryzyko to jest szczególnie duże: gwałtowny zwrot kapitału z small capów w bezpieczne przystanie.
- Realizacja programu EagleEye/HyperSat – ryzyko opóźnień lub kosztownych poprawek. Wrażliwość na wykonanie kontraktów jest wyższa niż na makro.
- Siła złotego – gdyby Fed/RPP niespodziewanie zaostrzyły politykę, PLN może się umocnić, obniżając wartość przychodów walutowych. Dziś to ryzyko niskie (stopy w dół), ale wypadki geopolityczne (ropociągi, Bliski Wschód) mogą odwrócić przepływy.